ISSN 2658-1086

15 września 18 (402) / 2020

Julian Strzałkowski,

NEOLIBERALNE URZĄDZANIE OPISUJĄCE SAMO SIEBIE (MICHAŁ MOKRZAN: 'KLASA, KAPITAŁ I COACHING W DOBIE PÓŹNEGO KAPITALIZMU')

A A A
Współcześni ludzie żyją zgodnie z nurtem, który z perspektywy myśli ekonomicznej nazywa się neoliberalizmem. Danuta Anna Michałowska definiuje go następująco: „Neoliberalizm to teoria opisująca funkcjonowanie człowieka w obszarze społecznym, politycznym i gospodarczym, oparte na etycznych i moralnych zasadach, które stoją na straży indywidualnych praw jednostki. Neoliberałowie twierdzą, że tylko poprzez wolny rynek (»niewidzialną rękę rynku«), można zapewnić rozwój gospodarczy i jednocześnie rozwiązać problemy społeczne” (Michałowska 2013: 10). To wolnorynkowe, nastawione na indywidualizm podejście wymaga pewnego dopasowania się i odpowiedniego zarządzania sobą poprzez stosowanie tak zwanych neoliberalnych technologii urządzania. Antropolog społeczno-kulturowy Michał Mokrzan postanowił przebadać pod tym kątem coaching, czyli profesję, której popularność jest obecnie odwrotnie proporcjonalna do stosunku zrozumienia jej specyfiki i istoty. Efektem końcowym jego dociekań naukowych stała się oparta na grancie badawczym „Retoryczne konstruowanie neoliberalnych podmiotów. Antropologiczna analiza coachingu” (przyznanym i finansowanym przez Narodowe Centrum Nauki) publikacja „Klasa, kapitał i coaching w dobie późnego kapitalizmu”.

Cel i obszar badań oraz struktura publikacji

Autor we wprowadzeniu do książki w następujący sposób określą kierunek swoich badań: „W prezentowanej monografii argumentuję, że coaching urasta do pożądanego z punktu widzenia neoliberalnej racjonalności stylu życia definiującego tożsamości i status społeczny badanych przeze mnie menadżerów, przedsiębiorców, nauczycieli akademickich oraz profesjonalnych coachów, których traktuje jako reprezentantów frakcji konstytuujących wyższe klasy średnie w Polsce” (s. 16). Źródłem jego wiedzy są natomiast badania etnograficzne przeprowadzone w latach 2015-2017, które mają na celu „(…) pomoc w zrozumieniu relacji między klasą, kapitałem a coachingiem, oferując perspektywę antropologiczną, akcentującą oddolne doświadczenia aktorów społecznych uwikłanych w społeczne, kulturowe, ekonomiczne i polityczne konteksty” (s. 21). Mokrzan książkę dzieli na sześć rozdziałów, w których opracowuje konkretne zagadnienie podjętego tematu. Każdy z nich dopełnia o ważne elementy postawiony we wstępie problem.

W pierwszym rozdziale autor, korzystając z licznych badań naukowych, tworzy grunt pod kierunek swoich dociekań. Odwołując się do studiów Michela Foucaulta nad urządzeniem, antropologii, socjologii klas oraz badań nad kapitałem emocjonalnym, stwierdza, że praktyki coachingowe są związane z wyższymi klasami średnimi i mogą być rozumiane jako „materializacja neoliberalnych technologii urządzania – dających możliwość zyskania lub poszerzenia pożądanych z punktu widzenia neoliberalnej racjonalności dyspozycji emocjonalno-kognitywnych (kapitału emocjonalnego)” (s. 86). W następnych rozdziałach analizuje pod tym kątem kolejno: dyskurs ekspercki (rozmowy z profesjonalnymi coachami oraz podręczniki i książki dotyczące profesji), doświadczenia osób coachowanych (tzw. coachee), retoryczność i perswazyjność narracji coachingowych (zarówno tych dotyczących rozwoju osobistego coachów i coachee, jak i tych tworzących tożsamość „profesjonalnego coacha”), a także własne doświadczenia związane z wcielaniem się w rolę coacha oraz przejściem pełnego procesu coachingowego. W świetle tych badań neoliberalnym podmiotem jest nie tylko osoba poddawana coachingowi, ale również sam coach, który wspomaga u innych technologie siebie, ale także sam zgodnie z etyką musi je stosować w swoim życiu. Całość publikacji kończą podsumowanie stanu badań oraz ciekawa rewizja własnej dziedziny wiedzy, spowodowana refleksjami dotyczącymi kierunku pracy badawczej (do tego tematu wracam w następnej części recenzji).

Aparat naukowy, sposób pracy autora i „uwikłanie w neoliberalną racjonalność”

Na uwagę zasługuje aparat naukowy Mokrzana. W publikacji autor korzysta z czterystu dwudziestu jeden publikacji i czterdziestu sześciu nagrań w postaci godzinnych wywiadów oraz swobodnych wypowiedzi coachów i cochee oraz materiału autoetnograficznego (wypowiedzi własnych). Badacz dodaje jednak: „Ze względów na poufny charakter badań pojawiające się w książce imiona rozmówców (coachów i osób coachowanych), oprócz mojego własnego, zostały zmienione” (s. 36). Szacunek w czytelniku może budzić umiejętność autora do swobodnego przemieszczania się pomiędzy zebranym materiałem, tworzenia z różnych koncepcji spójnych, przydatnych do badań narzędzi oraz interesująca analiza słów probantów, które świadczą niewątpliwie o wielkości wykonanej przez niego pracy i kunszcie naukowym.

W publikacji pojawia się wiele interesujących obserwacji, osobiście jednak dla mnie ciekawa była ta dotycząca perswazyjności coachingu. Mówi się, że coach nie może być dyrektywny (zob. Rogers 2017: 15-17), a więc „wiedzieć lepiej” od klienta, dawać gotowych rozwiązań czy zmuszać drugiej osoby do działania. Wypowiedzi coachów z „Klasa, kapitał i coaching…” wyrażają brak akceptacji dla praktyki, która nie przestrzega tych reguł. Neoliberalny podmiot wyższych klas średnich, jak dowodzi Mokrzan, ma natomiast predyspozycje do zmieniania siebie, działania oraz innych form rozwoju osobistego. Stąd też w tym kontekście perswazja ma inne znaczenie niż przekonywania do czegoś konkretnego. Dotyczy raczej motywowania jednostki do czynienia tego, co jest dla niej najlepsze. Widać to w następujących słowach: „Odwołując się do własnego doświadczenia, moi rozmówcy zgodnie uznają, że wykonywana przez coacha praca polega de facto na motywowaniu ich do tego, by to oni, coachees, zachęcali siebie do działania (przedsiębiorczego, odpowiedzialnego, sprawczego) i/lub zmiany postawy (bycia świadomym siebie, bycia pewnym siebie oraz dojrzałym emocjonalnie)” (s. 228).

Dużym wyzwaniem dla badacza było niewątpliwie zastosowanie metodologii autoetnograficznej polegającej na wzięciu udziału w procesie coachingowym i opisanie tego z perspektywy neoliberalnego urządzania siebie. Mokrzan konstatuje „(…) autoetnografia pozwoliła mi doświadczyć miejsca, w którym dyscyplinarna funkcja kontraktu styka się z podejmowanymi dobrowolnie działaniami określanymi mianem technologii siebie” (s. 389). Na koniec rozdziału nieco ironicznie, aczkolwiek z pewnością poważnie dodaje: „Dzięki uczestnictwu w coachingu mój poziom coachowalności, a co za tym idzie poziom zdolności do bycia zarządzanym i prowadzonym – nie tylko przez innych, ale także przez samego siebie – zgodnie z neoliberalnym typem racjonalności, zdecydowanie wzrósł. Byłem i wciąż jestem ucieleśnioną logiką neoliberalizmu. Pisząc te słowa, korzystam bowiem nadal z macierzy Eisenhowera i kalkulatora czasu [techniki, które stosował Mokrzan podczas coachingu – J.S.]. Oczywiście wyznaniem tym przekraczam bezpieczną granicę intymności, wychodząc poza strefę komfortu” (s. 397).

Na chwilę uwagi zasługuje jeszcze w kontekście badań wcześniej wspomniana refleksja na temat własnej dziedziny wiedzy, która wieńczy „Klasę, kapitał i coaching…”. Autor zauważa bowiem, że jeszcze przed procesem coachingowym jego działalność antropologiczna była uwikłana w neoliberalną racjonalność. Stwierdza: „Już potraktowanie za opłacalne aplikowanie w konkursie Narodowego Centrum Nauki, które może przynieść mi oraz jednostce, w której jestem zatrudniony, korzyści materialne i symboliczne ujawnia uwikłanie działalności antropologicznej w reżim przedsiębiorczości i uodpowiedzialniania. A jeśli weźmiemy jeszcze wspólne nam wszystkim – uogólnienie to opieram na obserwacji aktualnych tendencji akademickich – strategie kalkulowania na temat publikowania wyników badań, w miejscach które dostarczyć mogą pożądane punkty, wtedy też myśl o tym, że praktykowanie antropologii ma neoliberalny wymiar, przestaje też szokować. Spostrzeżenie to dowodzi tego, że związki łączące praktykę antropologiczną z neoliberalnymi reżimami przedsiębiorczości są o wiele silniejsze, niż mogłoby się to wydawać na pierwszy rzut oka” (s. 409-410). Coaching dla Mokrzana natomiast w tym świetle staje się efektem bycia neoliberalnym podmiotem, nie zaś przyczyną powstawania neoliberalnej racjonalności.

Nieświadoma promocja prawdziwego coachingu?

Autor pisze: „(…) choć książka dotyczy coachingu, nie jest ona kierowana do coachów i nie pełni funkcji instruktażu, jak czynić sesje coachingowe bardziej skuteczne. (…) książka ta nie ma być reklamą coachingu, opiewającą to, jak udział w procesie coachingowym odmienił życie moich rozmówców i moje (…). W przyjętej przeze mnie perspektywie analitycznej zarówno dyskursy reklamujące coaching, jak i te, które go krytykują, stanowią przedmiot antropologicznego namysłu” (s. 40-41). Faktycznie, jeżeli chodzi o instruktaż, to trudno, może za wyjątkiem matrycy Eisenhowera i kalkulatora czasu, znaleźć jakiś szerszy opis technik czy praktyk, które mogą zostać potraktowane jako poradnik dotyczący sesji. Trudno też mówić o pozytywnej promocji coachingu w oparciu o zmianę życia coachee. Autor sam bowiem zaznacza, że interesowały go same narracje i obecna w nich neoliberalna retoryka, a nie sprawdzanie realnych efektów: „(…) uważam, że antropologiczne badanie, nie powinno polegać na wyrokowaniu, czy słowa Mileny [coachee – J.S.] mają odzwierciedlenie w rzeczywistości (…). Antropologiczna perspektywa, tak jak ja ją rozumiem, powinna zmierzać raczej do podkreślenia tego, że używany przez Milenę język do rozumienia samej siebie i opisu doświadczenia związanego z udziałem w procesie coachingowym odsłania ucieleśnioną logikę neoliberalizmu. Język wytworzony przez instytucje eksperckie został w pełni przyswojony przez moją rozmówczynię” (s. 175-176). Proces coachingowi wiąże się też dla Mokrzana z koniecznością dostosowywania się do kapitalizacji świata: „(…) uważam, że coaching przydałby się każdemu w pracy akademickiej. Nie jest to bynajmniej reklama usług coachingowych, lecz raczej gorzka konstatacja, która bierze się z krytyki późnego kapitalizmu” (s. 411). Takie słowa nie są zdecydowanie pozytywną zachętą, chociaż z pewnością pokazują zasadność istnienia omawianej formy wsparcia w rozwoju dla wyższych klas średnich.

Promocja coachingu jednak mimo wszystko jest obecna w publikacji. Poza oczywistą wartością badawczą w dziedzinie wiedzy prezentowanej przez Mokrzana, autor w bardzo dobry sposób przedstawia wizerunek profesjonalnego coachingu. Do analizy na temat narzędzi konstruujących neoliberalny podmiot zostają wybrane aspekty świetnie oddające jego charakter, metody i istotę. Mamy więc wspomniane tworzenie kontraktu relacji, niedyrektywność (wyłączając oczywiście neoliberalną perswazję), superwizje, sposoby pracy, które pomagają wydobyć rozwiązania od klienta (np. pytania otwarte), czy też zwrócenie uwagi na język (np. ekrany pojęciowe, metafory) oraz mowę ciała będącą solą dobrej sesji coachingowej. Tego typu informacje zawarte w książce naukowej są moim zdaniem bardzo ważne, tym bardziej, że nawet w środowisku akademickim wciąż zdarza się błędne rozumienie tej profesji. Dowodem na to jest chociażby wspomniany w książce profesor psychologii Zbigniew Nęcki oskarżający „coaching o szarlatanerię, a coachów o bycie kimś przypominających poganiaczy szczurów” (s. 314).

***

„Klasa kapitał, coaching…” to bardzo ciekawe i interesujące poznawczo ujęcie coachingu jako technologii siebie w neoliberalnej rzeczywistości wyższych klas średnich. Jak zauważa Mokrzan: „(…) zasięg oddziaływania tej estetyki istnienia, jaką jest coaching, nie jest dostępny wszystkim podmiotom i klasom społecznym. Coaching, rozumiany jako materializacja neoliberalnych technologii urządzania, jest bowiem profesją tworzoną, w przeważającej mierze, przez członków wyższych klas średnich. Jest on także skierowany do określonych grup odbiorców, które zajmują porównywalne miejsce w hierarchii społecznej i podzielają przez to podobne wartości, postawy i przekonania” (s. 399). Autor dodaje również, że publikacja ta, w związku z jego końcowym rozpoznaniem połączenia pomiędzy poczynionymi badaniami i neoliberalną racjonalnością, „jest to w pewnym sensie neoliberalna technologia siebie, czy też, zgodnie z myślą dotyczącą systemu autopojetycznego, neoliberalne urządzanie opisującesamo siebie” (s. 411).

LITERATURA:

Michałowska D. A.: „Neoliberalizm i jego (nie)etyczne implikacje edukacyjne”. Poznań 2013.

Rogers J.: „Coaching”. Przeł. K. Konarowska, D. Porażka. Sopot 2017.
Michał Mokrzan: „Klasa, kapitał i coaching w dobie późnego kapitalizmu”. Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Toruń 2019 [seria: Monografie Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej].