ISSN 2658-1086

15 października 20 (404) / 2020

Andrzej Ciszewski,

KOŚCI ZOSTAŁY RZUCONE (DIE. TOM 1: FANTASTYCZNE ROZCZAROWANIE)

A A A
To miał być (nie)zwykły wieczór A.D. 1991: ot, wspólne przyjęcie urodzinowe Dominica (zwanego Ashem) oraz Solomona spędzone w gronie najlepszych kumpli. Jednak Sol przewidział na tę okoliczność wyjątkową niespodziankę: fabularną grę fantasy. Każdy z szóstki nastolatków otrzymuje arkusz rozwoju postaci, personalizując ją oraz obdarzając wybranymi przez siebie zdolnościami. Dyktatorka, Rycerz Rozpaczy, Neo, Bogodzierżca, Głupiec oraz Mistrz rozpoczynają rozgrywkę, która (mówiąc eufemistycznie) wymyka się spod kontroli. Nikt z dorosłych nie potrafi zrozumieć, w jaki sposób dzieciaki dosłownie wyparowały, by (już tylko w piątkę – Sola nigdy nie odnaleziono) powrócić po dwóch latach. Ćwierć wieku później w mniejszym lub większym stopniu okaleczeni psychicznie (w przypadku Angeli także fizycznie) bohaterowie stają przed szansą rozwiązania zagadki przeszłości – jednak aby to uczynić, znów muszą wkroczyć do świata gry, która rządzi się swoimi nieubłaganymi prawami.

W „Fantastycznym rozczarowaniu”, pierwszej odsłonie cyklu „DIE”, scenarzysta Kieron Gillen („The Wicked + The Divine”) snuje kameralną, choć niewątpliwie posiadającą epicki potencjał opowieść, dodatkowo inspirującą Brytyjczyka do stworzenia RPG-a korespondującego z treścią tego komiksowego cyklu. Udatnie łączące elementy przygody, heroicznej fantasy i horroru „DIE” daje się odczytywać jako (zaprawiona goryczą) narracja o utraconej niewinności, o przepracowywaniu traumy czy jako opowieść o marzeniach i pragnieniach, które mogą nami zawładnąć w sposoby, o jakich nam się nie śniło. 

Mieszkająca w Tuluzie rysowniczka Stephanie Hans („Batwoman”) odpowiada za ekspresyjną, malarską szatę graficzną opatrzoną, kiedy trzeba, intensywną, w innych partiach stonowaną paletą barw, dobrze podkreślającą (między innymi) emocjonalny wydźwięk poszczególnych scen. Elegancka galeria okładek i studia postaci dopełniają estetyczny aspekt „Fantastycznego rozczarowania”, zwieńczonego kilkoma esejami twórców recenzowanego dzieła. Mówiąc krótko: obiecujące otwarcie nowej serii, której podtytuł – a szczególnie jego drugi człon – szczęśliwie nie określa emocji towarzyszących czytelnikowi w trakcie lektury. Warto spróbować – kto wie, może dacie się wciągnąć?
Kieron Gillen, Stephanie Hans: „DIE. Tom 1: Fantastyczne rozczarowanie” („DIE. Fantasy Heartbreaker”). Tłumaczenie: Paulina Braiter. Non Stop Comics. Katowice 2020.