ISSN 2658-1086
Wydanie bieżące

1 kwietnia 7 (415) / 2021

Anna Szumiec,

POGADAJMY O ZWIERZĘTACH (EVA MEIJER 'JĘZYKI ZWIERZĄT')

A A A
„Zwierzęta pokazują nam, że język jest o wiele szerszy i bogatszy, niż sądziliśmy, oraz że istnieje o wiele więcej możliwości wyrażania się w znaczący sposób niż tylko za pomocą ludzkich słów” (s. 214-215).

 

Kilka dni temu organizacja The African Elephant Specialist Group, podejmując się aktualizacji klasyfikacji gatunków słoni, podkreśliła fakt objęcia wszystkich tych zwierząt (indyjskich, afrykańskich sawannowych, afrykańskich leśnych) statusem zagrożonych lub krytycznie zagrożonych wyginięciem (zob. www.wwf.pl). Ta niezwykle smutna wiadomość skłania do wielowymiarowych refleksji. Prowokuje do namysłu nad cierpieniem zwierząt, działalnością człowieka i jego ingerencją w naturę, dobitnie również uświadamia, że utrata kolejnych stworzeń przyczynia się do nieodwracalnych zmian w ekosystemie oraz powstawania „białych plam” w nauce. Życie nieantropocentrycznego świata, konstrukcje jego funkcjonowania w znaczniej mierze stanowią jeszcze dla ludzi niewiadomą. Wielodziedzinowe prace poświęcone zwierzętom odpowiadają, przynajmniej w części, na potrzebę zrozumienia – i ratowania – świata nieantropocentrycznego.

Eva Meijer, filozofka, pisarka, piosenkarka i tekściarka (por. https://evameijer.nl/en/indexen.html), autorka między innymi książki „Dom ptaków” przedstawiającej historię angielskiej przyrodniczki Len Howard, w najnowszej propozycji skupia się na ukazaniu przekroju gatunków zwierząt w kontekście ich systemów komunikacji. Publikacja, która ukazała się nadkładem Wydawnictwa Marginesy w serii EKO, składa się, prócz części wprowadzającej i zakończenia, z siedmiu rozdziałów. Poruszane wątki ułożone są tematycznie, publikacja przybiera więc strukturę case studies poprzedzonych komentarzem filozoficznym, opisem zwierzęcych historii, przedstawieniem stanu badań naukowych, a także własnymi obserwacjami autorki. Meijer przybliża czytelnikowi świat makro i mikro. Zwraca uwagę na komunikację delfinów, owadów, szympansów, słoni, ptaków, psów, królików, koni, ukazując bogactwo sposobów porozumiewania się zwierząt człowiekowi towarzyszącym, jak również dla niego zupełnie egzotycznych.

W trakcie wywodu niezwykle istotna okazuje się koncepcja komunikacji Ludwiga Wittgensteina jako „gry językowej”, nieokreślającej ram definicyjnych języka, a skupiającej się na ukazaniu szerszego jego kontekstu. Język przedstawia się tutaj nie tylko jako artykułowanie słów, ale również jako prezentacja gestów, dźwięków, wykonywanie operacji myślowych. Szczególną uwagę należy poświęcić kwestii znaczenia komunikacji w swoistym uzusie. Jak podkreśla autorka: „Nacisk na relację między używaniem i znaczeniem stwarza nową perspektywę w zakresie badania języka zwierząt i porozumiewania się ze zwierzętami, w której sceptycyzm o myśleniu innych zwierząt przestaje odgrywać jakąkolwiek rolę. Nie musimy wiedzieć, co mają w głowie, musimy patrzeć, jak używają języka [podkr. AS]” (s. 51). Fraza ta wydaje się kluczowa w interpretacji tak rozumianej idei komunikacji. Zmiana perspektywy nie oznacza przecież antropomorfizacji kolejnych gatunków, choć zasadniczo chyba trudno uniknąć tego, nieświadomego często, zabiegu. Kolejne rozdziały publikacji obrazują czytelnikowi nie tylko fenomeny gier językowych, ale także uświadamiają pułapki ludzkich schematów myślowych w postrzeganiu otaczającego świata. Problematyka książki Meijer, podkreślająca różnorodność sposobów zwierzęcej komunikacji, oscyluje wokół takich kwestii jak eksperymentalna nauka przez zwierzęta ludzkiego języka, wspólnotowość życia człowieka i zwierzęcia, mowa ciała, specyfika struktury języka zwierząt, metakomunikacja, postrzeganie idei etycznych, rola języka w polityce.

Szczególnie interesujące stały się dla mnie fragmenty opisujące badania nad zwierzęcą gramatyką, rozumianą, za Wittgensteinem, jako „znaczące używanie języka” (s. 158). Dla przykładu: Meijer wskazuje między innymi dźwiękową komunikację humbaków, wykonujących miłosne pieśni. Pieśni te różnią się między poszczególnymi osobnikami i stadami, słyszalne jest przy tym paralelne brzmienie końcowe, przypominające zasady rymowe. Podobne historie obrazują czytelnikowi, jak wiele musi jeszcze „nadrobić”. Moją uwagę zwróciła więc wyróżniona część przypisowa – system zaznaczania pozycji bibliograficznych na końcu publikacji „namacalnie” uświadamia czytelnikowi, z jak obszernym rodzajem badań ma do czynienia. Publikacja Meijer nie wyczerpuje rzecz jasna tematyki komunikacji zwierząt i też nie taki, jak się wydaje, jest jej cel. Wiele historii autorka przytacza anegdotycznie: czytelnik odczuwać może niedosyt, co, zważając na dialogiczny charakter publikacji, nie jest jednak zarzutem. Kolejne rozdziały stanowią przyczynek do dyskusji, impuls do poszerzania wiedzy z zakresu nauk o przyrodzie, ale także systemów filozoficznych i psychologicznych związanych z szeroko pojętym namysłem nad zwierzętami. W tym też kontekście Meijer poddaje krótkim analizom stanowiska wybranych myślicieli (na przykład Arystotelesa, Immanuela Kanta, Ferdynanda de Saussure’a…), wskazując na ewolucję zoologicznych refleksji.

Docenić należy sposób wydania książki. Nasycony, żółty kolor okładki z pewnością przyciąga wzrok potencjalnego czytelnika, a kontrastująca czerwona czcionka tytułowa dodatkowo wyróżnia książkę na księgarnianej półce. Interesujący jest również materiał graficzny – na pierwszy rzut oka ilustracja wydaje się przedstawiać papugę żako odpoczywającą na konarze drzewa. Kolejne spojrzenie na okładkę uświadamia odbiorcy fakt, że ptak nie znajduje się na gałęzi, lecz na trąbie słonia. „Pomyłka” ta wynikać może z konotacji oraz schematów relacyjności elementów w ludzkich wyobrażeniach o świecie. Faktyczna grafika towarzysząca „Językom zwierząt” wyjątkowo jednak koresponduje z treścią książki: komunikacja wewnątrz- i międzygatunkowa stanowi interesujący przyczynek do refleksji wielodyscyplinarnej.

Wobec historii o sposobach komunikacji zwierząt między sobą, a także przekazywaniu przez nie informacji ludziom, należałoby skorygować nieco tytuł recenzji: zwierzęta powinny być przecież podmiotami w dyskusji rozumianej jako efekt gry językowej, a nie stanowić jedynie jej przedmiotu. Refleksje skupione na postrzeganiu sposobów zwierzęcej komunikacji pozwolą na złapanie dystansu, szczególnie wobec egocentrycznych działań człowieka. Książka Meijer to publikacja poszerzająca myślowe horyzonty, której lektura może przynieść wiele korzyści nie tylko badaczom zajmującym się animal studies, ale ogółowi czytelników zwracających uwagę na funkcjonowanie świata.

LITERATURA:

„Od dziś wszystkie słonie na świecie są zagrożone wyginięciem”. https://www.wwf.pl/aktualnosci/od-dzis-wszystkie-slonie-na-swiecie-sa-zagrozone-wyginieciem.

Eva Meijer [strona internetowa autorki]. https://evameijer.nl/en/indexen.html.
Eva Meijer: „Języki zwierząt”. Przeł. Alicja Oczko. Wydawnictwo Marginesy. Warszawa 2021 [seria: EKO].