ISSN 2658-1086
Wydanie bieżące

1 września 17 (425) / 2021

Edyta Gryksa,

IDEA WOLNOŚCI - WCZORAJ, DZIŚ I JUTRO. O PONADCZASOWOŚCI I WARTOŚCI PROBLEMU (JERZY ONISZCZUK: 'PRECEDENS WOLNOŚCI. AJSCHYLOS-SOFOKLES-EURYPIDES')

A A A
„Namysł wyrażony w tragedii w związku z konkretnym zachowaniem człowieka, które wykazuje zło, okazuje się być swoistym lustrem, w które może zajrzeć każda jednostka namyślająca się nad krzywdzącymi działaniami ludzi. Zapewne w okresach dużych społecznych kryzysów, refleksja nad niepewnością ludzkiego życia i Sprawiedliwością (Ajschylos), ironią jego losu (Sofokles) czy władzą przypadku (Eurypides), która zawarta jest w wielkich tragediach, ożywa pełnią swojej nauki i ostrzeżeń. Ów namysł uwyraźnia, że nad wszelkimi pojawiającymi się pytaniami i próbami objaśnień rozciąga się kontekst wolności człowieka” (s. 11).

 

Pytanie o wolność – o to, jak ją traktować, jak rozpatrywać i komu ona się należy – powraca w dyskusjach i debatach nieustannie od wielu lat. Niemniej ważna pozostaje refleksja nad nękającymi człowieka nieszczęściami, przeciwnościami losu, a tym samym również dotykającymi go cierpieniem i niepewnością. Wraz z wybuchem pandemii, wprowadzeniem ograniczeń, mających na celu zahamowanie rozprzestrzeniającej się choroby, doszło do wyraźnego podziału społeczeństwa, w którym znaleźli się zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy obostrzeń. Nie zabrakło również osób, które w swoich ocenach zajęły stanowisko neutralne, nie opowiadając się jednoznacznie po żadnej ze stron. Tym samym ‘wolność’ zyskała nowe znaczenie i zaczęła być rozumiana w zupełnie innych niż dotychczas kategoriach. Znalazła wydźwięk w decyzyjności, samowystarczalności i szeroko pojętej odpowiedzialności.

W swojej najnowszej książce Jerzy Oniszczuk w interesujący sposób ukazuje, jak problem wolności i jej ograniczeń postrzegany był już w czasach antycznych. Na warsztat wziął dzieła należące do intelektualnego i naukowego kanonu literatury greckiej, jakimi są tragedie Ajschylosa, Sofoklesa i Eurypidesa. Wspomniani autorzy odegrali znaczącą rolę w doprowadzeniu tragedii do doskonałości i stworzyli bohaterów, których cierpienie i trudna sytuacja życiowa stały się podstawą do niebagatelnych analiz i interesujących interpretacji. Książka Oniszczuka skierowana jest do szerokiego grona odbiorców, nie tylko znawców antycznych tradycji, lecz także pasjonatów tematów związanych z politycznym rozwojem humanizmu. Oryginalne spojrzenie na wciąż aktualny problem wolności przez pryzmat kultury antycznej i rządzących nią zasad jest bez wątpienia jednym z atutów, dla których warto sięgnąć po „Precedens wolności”. Należy również zwrócić uwagę na ponadczasowość omawianych w publikacji dzieł i ich wymiar dydaktyczno-moralizatorski, który na przestrzeni lat nie tylko nie utracił swojego znaczenia, lecz zauważalnie urósł do rangi czynnika kształtującego ludzką świadomość.

Tragedie, jakie dotknęły bohaterów greckich dramatów, stają się silną podstawą do podjęcia dyskusji nad zasadami rządzącymi światem. Do głosu dochodzą działania wojenne, spory o władzę czy hybris. W pierwszej części swoich rozważań, zatytułowanej „Dramat grecki i człowiek uwikłany”, Oniszczuk skupia się na tragedii jako na „świadku i komentatorze rozwoju i upadania demokratycznej polis wraz z jej podejściem do wolności” (s. 22). Wyraźnie podkreśla, że pozostając w surowej rzeczywistości, Ajschylos, Sofokles i Eurypides, żyjący w czasach przemian zachodzących w demokratycznych Atenach i zarazem okresie, kiedy człowiek postrzegany był poprzez pryzmat religii, tworzyli swoje dzieła, dążąc do tego, by przedstawiony przez nich świat był inny. Posłużyli się do tego celu nie tylko opowiadanymi historiami, których głęboki przekaz z niesłabnącym zainteresowaniem trafia do czytelników, lecz także odpowiednim językiem, który jest środkiem wyrażenia zarówno treści, nastroju, jak i emocji towarzyszących opisywanym wydarzeniom.

Każda z kolejnych części książki poświęcona zostaje obrazowi wolności wykreowanemu przez poszczególnych tragików. Analizując dzieła Ajschylosa, Oniszczuk zwraca uwagę na problemy moralne, polityczne i prawne. Przemiany, jakie zachodzą na gruncie ładu religijnego czy społeczno-prawnego, są związane z koncepcją sprawiedliwości boskiej. Wskazać można w tym miejscu kilka odsłon, w jakich przedstawiona jest sprawiedliwość sensu stricto. Jawi się ona pod postacią bóstwa (Dike) czuwającego nad porządkiem w świecie. Występuje ponadto w kilku wymiarach, jakimi są sprawiedliwe postępowania, kary i procedury („Eumenidy”). Co więcej, to czynnik stale rozwijający się na coraz wyższych poziomach, od zemsty poprzez odpłatę aż po sprawiedliwy sąd ludzki („Oresteja”). W rozważaniach na temat hybris omówione zostają m.in. brak pobożności i umiaru, naruszanie zasad zobowiązujących do szacunku („Czcij bogów, czcij rodziców, czcij gościa” [cyt. za s. 141]) czy zaborcze wojny (pozostające w opozycji do starć obronnych, podczas których obrona państwa należy do słusznych i sprawiedliwych obowiązków obywatela). Wyraźnie daje się zauważyć zmiana tendencji w postrzeganiu rzeczywistości. Tworzywem literackim jest dla Ajschylosa mit, który zostaje przez niego odpowiednio przetworzony. Ukazane na jego podstawie wydarzenia są przewartościowane i dobrane w taki sposób, by wyraźnie odzwierciedlać najistotniejsze kwestie wraz ich z wpływem na jednostkę i społeczeństwo (zob. Chodkowski 2005: 717). Początkowo człowiek pozostawał w pełni podporządkowany targającym nim silnym emocjom. Z czasem uwidocznił się etap uspokojenia i pojmowania spraw rozumowo, z namysłem. Oniszczuk dopatruje się w nim cech, które charakteryzują człowieka wolnego od tradycji, który ma odwagę kierować się własnym sumieniem, demokratyczną moralnością i sprawiedliwością (zob. s. 143).

Ważne tendencje zauważalne są także u Sofoklesa. Zaraza, jaka opanowuje Teby, staje się poniekąd symbolem bezsensownych dążeń do władzy. Oniszczuk akcentuje fakt, że jej początki związane są w pewnym stopniu z królewską hybris, co znajduje swoje odzwierciedlenie także w czasach współczesnych (kiedy to ludzką hybris, pojmowaną jako ideologie eksploatujące człowieka i otaczającą go naturę, można by wskazać jako przyczynę zła, katastrof czy epidemii [zob. s. 183]). Dramatami losów bohaterów Sofoklesa kieruje tragiczna ironia losu. Sam człowiek okazuje się w tym wypadku zaślepiony, zwodzony i oszukiwany przez bóstwo (zob. s. 150). Treści dzieł Sofoklesa są przesiąknięte bólem istnienia, który nie należy ani do kategorii boskiej sprawiedliwości będącej karą za ludzką hybris, ani też nie powstaje wskutek działania irracjonalnego destruktywnego pierwiastka (zob. Maślanka-Soro 2005: 725). Korpusem w dramatach Sofoklesa jest sam człowiek, który jawi się jako istota niedoskonała. Jego egzystencja jest krucha, a on sam wiedzie życie pełne cierpienia i smutku, które stanowią nieodłączne elementy jego istnienia (zob. s. 152). Na niedoskonałą sytuację człowieka wpływ mają różne bóstwa, na czele z wszechmocnym i najwyższym Zeusem. Ich wyrocznie to sygnały, dzięki którym umysł ludzki zostaje zaangażowany do wyjaśnienia przekazywanych treści, które mają w kolejnych odsłonach prowadzić do zrozumienia sensu zdarzeń. Enigmatyczna wyrocznia pojawia się m.in. w „Królu Edypie”. Według niej zesłana na Teby zaraza jest wynikiem boskiej kary i wiąże się z zabójcą króla Lajosa. Edyp, jako sprawiedliwy i odpowiedzialny władca (który zasiadł na tronie w nagrodę za ocalenie miasta przed Sfinksem), usiłując poznać przyczynę nieszczęść, jakie spadły na Teby, odkrywa ostatecznie swoje tebańskie pochodzenie i dowiaduje się o spełnieniu wcześniejszej zapowiedzi wyroczni.

W przypadku Edypa poznanie prawdy o swojej przeszłości (o tym, że został porzucony jako niemowlę, zabił swojego ojca, a później ożenił się z własną matką) jest jednocześnie odzwierciedleniem idei poznania samego siebie i sensu własnego istnienia. Ograniczoność poznania siebie, pycha złudnej wiedzy, brak racjonalnego postępowania zgodnie z przyjętymi zasadami etyki i zwyczajna – mogłoby się wydawać – nieświadomość wraz z kruchością ludzkiego losu prowadzą do nieszczęść, które w swojej sile dotykają już nie tylko jednostkę, ale całe społeczeństwo. Koncepcje Sofoklesa są również silnie związane z ideą ludzkiego człowieczeństwa, która wybrzmiewa w „Antygonie”. Jej sprzeciw wobec rozkazu Kreona, będący jednocześnie wyrazem kwestionowania gniewu i mściwego stosunku do zmarłych (zob. s. 288), silnie wiąże się z ludzkim sumieniem, moralnością i naturalnym prawem boskim (pozostającym ponad prawem politycznym i państwowym). Kreon w swoich decyzjach dalece wykracza poza prawo i politykę, a chcąc decydować o ludzkich przekonaniach, ogranicza wolność społeczeństwa (zob. s. 298).

Rozwój filozofii moralności jest wyraźnie widoczny w twórczości Eurypidesa, a sama sztuka znacząco różniła się od proponowanej przez wspomnianych wyżej poprzedników twórcy. „Jej nowatorstwo postrzegano jako istotne dla rozwoju starożytnej greckiej myśli i buntownicze w stosunku do tradycji, ale co ważne, jako inspirujące swoim nonkonformizmem późniejsze epoki” (s. 313). Szczególną uwagę w swoich dramatach Eurypides poświęcił kobietom, koncentrując się na psychologicznej stronie przedstawianych postaci (np. Elektra, Helena, Ifigenia). Warto zwrócić uwagę także na realizm mitycznych bohaterów dramatów, którzy zostali przez Eurypidesa odheroizowani, pozbawieni dostojności i arystokratycznych strojów, a ponadto uwikłani w codzienne trudności i przeciwności losu (zob. s. 317). W swoich dziełach Eurypides sygnalizuje pewne tendencje wprowadzania nowych (lub wcześniej znanych, lecz nie do końca zaakceptowanych) zasad i tradycji w państwie. Pojawiają się odwołania do kultu Dionizosa, który miałby był próbą zakwestionowania dotychczasowego ładu publicznego (zob. s. 340), problem naruszenia nakazu tradycji grzebania zmarłych (w przypadku najeźdźców poległych pod Tebami [zob. s. 348]).

W ujęciu Eurypidesa dopuszczalna pozostaje wyłącznie ofiara, która wynika z poświęcenia w obronie wspólnoty polis lub domu (zob. s. 355). Do głosu dochodzi ponadto wolność, która jest jednocześnie wyrazem skutecznego przeciwstawienia się tyranii. Tchórzostwo, zwątpienie, chwiejność obywatelskich postaw czy przedkładanie spraw prywatnych ponad publiczne zagrażają demokracji. Niebezpieczna jest wojna, wobec której jednoznaczny sprzeciw wyraża Eurypides w „Trojankach”. Na jego poglądy miały mieć wpływ losy ludzi w okresie wojny peloponeskiej oraz stronniczość świątyni Apollona. Zauważa nikczemność działań zbrojnych; degradację człowieka, na którą wpływały długotrwałe i narastające konflikty (zob. s. 376), a przy tym fundamentalność rozważań o życiu i śmierci człowieka dotkniętego nieszczęściem i niepewnością o swój los. Pojawiają się tym samym przemawiające do wyobraźni wojenne obrazy: kobiety-matki, które utraciły swoich synów („Błagalnice”); pragnienia ogromnych zdobyczy i zwycięstw, które bezgranicznie opanowują ludzkie umysły („Trojanki”). Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że w wizji Eurypidesa możliwe jest życie propokojowe: „Wywoływanie wojny między ludźmi jest sprawą samych ludzi, ich stanów emocjonalnych i niskich pragnień, jest rezultatem ludzkiej buty, podłości i egoizmu czy wreszcie bezrozumnego dążenia do budowy jakichś wielkich zbiorowych fikcji za pomocą nikczemnego w istocie wykorzystania władzy nad zwykłym człowiekiem” (s. 386). Człowiek będący jednostką niedoskonałą, skłonną do popełniania błędów i podejmowania niesłusznych decyzji, może podporządkować się trzeźwemu rozumowi, który ostrzega przed złem, przemocną, deprawacją czy podłością, a tym samym pozwala uniknąć konfliktów i dążyć do własnej wolności.

Przytoczone w recenzji przykłady stanowią tylko namiastkę spostrzeżeń i wniosków, jakie Oniszczuk kieruje do swojego czytelnika. Książka bez wątpienia zasługuje na uwagę ze względu na interpretacyjny koloryt, mnogość ciekawostek i niebagatelny sposób przekazu rozważań na temat ważnych – na przestrzeni wieków i współcześnie – rozterek moralnych i życiowych trudności, którym człowiek stawia czoło w życiu codziennym. Silny wydźwięk dawnych tradycji, przekonań, wierzeń i tendencji, ukazany poprzez historie Antygony, Edypa, Prometeusza czy Alkestis, pozwala dziś zastanowić się nad ideą wolności i wszystkimi czynnikami, które mogą ją zaburzać. Ludzka natura, nieustannie pozostająca pod silnym wpływem świata zewnętrznego, targana emocjami i wizjami lepszego jutra, każdego dnia staje przed wieloma wyborami. Na końcu ścieżki, na którą się zwróci – sprawiedliwości i odpowiedzialności czy też występku i egoizmu – czeka z reguły adekwatne do podjętych działań zakończenie.

Problemy przedstawione w dziełach Ajschylosa, Sofoklesa i Eurypidesa, którym wnikliwie przyjrzał się Oniszczuk, nie zniknęły wraz z zakończeniem epoki, w której tworzyli ci autorzy. Ponadczasowość i aktualność tych tekstów skłania do nowych przemyśleń, poszukiwania optymalnych rozwiązań i roztropności w podejmowaniu decyzji. Wszystko po to, by wolność i wszelkie jej aspekty nie pozostały wyłącznie pustymi hasłami czy wymarzonymi ideami, do których będziemy bezskutecznie dążyć. Sięgając po „Precedens wolności”, czytelnik wypłynie na głębię świata antycznych przekonań, wierzeń i obyczajów, pozna charaktery przestrzegające zasad zgodnie z ideą humanitas i te, których zachowanie nie będzie godne naśladowania. Różnorodność postaci, behawioralnych tendencji i przyzwyczajeń, zależności przyczynowo-skutkowe podejmowanych działań i decyzji, które precyzyjnie opisuje Oniszczuk, tworzą rozbudowany obraz człowieka, który mierzy się z niesprzyjającą rzeczywistością i dokonuje wyboru między wiernością sobie a przyjętymi zasadami politycznymi, społecznymi czy ideologicznymi. Na zakończenie warto dodać, że na dorobek Oniszczuka składa się wiele opracowań i artykułów poświęconych zagadnieniom z zakresu filozofii, prawa pracy czy praw człowieka. Przeprowadzone przez niego dotychczas badania stanowią doskonałe uzupełnienie podejmowanych w „Precedensie wolności” rozważań, czyniąc recenzowaną publikację wartościową i bez wątpienia godną polecenia.  

LITERATURA:

Chodkowski R.R.: „Ajschylos”. W: „Literatura starożytnej Grecji. T. I: Epika-Liryka-Dramat”. Red. H. Podbielski. Lublin 2005.

Maślanka-Soro M.: „Sofokles i jego twórczość dramatyczna”. W: „Literatura starożytnej Grecji. T. I: Epika-Liryka-Dramat”. Red. H. Podbielski. Lublin 2005.
Jerzy Oniszczuk: „Precedens wolności. Ajschylos-Sofokles-Eurypides”. Wydawnictwo Adam Marszałek. Toruń 2021.