ISSN 2658-1086

15 listopada 22 (454) / 2022

Ewa Ogłoza,

PARK, PAŁAC, OBRAZY - RETROSPEKTYWA WOJCIECHA FANGORA W GDAŃSKU-OLIWIE ('FANGOR. POZA OBRAZ')

A A A
W starym, zabytkowym Pałacu Opatów w parku Oliwskim rozpoczęła się niedawno retrospektywna wystawa, na której pokazywane są obrazy – realistyczne i abstrakcyjne, pejzaże, martwa natura i portrety, a także rysunki, plakaty oraz rzeźby jednego z najbardziej znanych i uznanych na świecie malarzy polskich. Eksponaty wystawy, której kuratorem jest Wojciech Zmorzyński, rozmieszczono w siedemnastu salach Pałacu, w tym w pokojach o układzie amfiladowym na pierwszym piętrze. Zwraca uwagę bogactwo i różnorodność zgromadzonych obiektów artystycznych, które można oglądać w komfortowych warunkach – swobodnie rozwieszonych, po jednym lub po kilka na dużych powierzchniach białych ścian, z możliwością zachowania dużego dystansu widza od obrazów, tym bardziej że wiele obrazów ma duże wymiary.

Wędrowanie po salach wystawowych dostarcza wielu przyjemności estetycznych. Przykładowo: w sali z fortepianem na jednej ścianie wiszą trzy obrazy w barwach niebieskich i czerwonych, a naprzeciw – dzięki ogromnym oknom, które nie tylko pozwalają na oświetlenie obrazów, rozpościera się piękny, daleki widok na parter trawnikowo-kwiatowy ze stożkami strzyżonych cisów oraz na starą zabudowę Oliwy. Podziwiając sztukę, oglądamy także teatr natury i architektury.

Wystawę zorganizowano w stulecie urodzin malarza; Wojciech Bonawentura Fangor urodził się 15 listopada 1922 w Warszawie i tam zmarł 25 października 2015. Podążając chronologicznie, śladami biografii malarza, 93 lat życia i 80 lat twórczości, poznajemy, jak syntetycznie rzecz ujął przed paru laty Jarosław Modzelewski, pięć przestrzeni: traumy wojennej, a potem polityki, przestrzeń iluzyjną obrazów abstrakcyjnych, przestrzeń rzeczywistą w instalacji oraz przestrzeń międzyludzką w obrazach „międzytwarzowych” i „telewizyjnych”. Kolejność oglądania obrazów może być inna, na przykład od obrazów abstrakcyjnych, poprzez najnowsze, aż do początków twórczości artystycznej bohatera wystawy.

Dostrzegamy etapy i zmiany w dziele tego wybitnego i wyjątkowego artysty, który miał kilku nauczycieli, Tadeusza Kozłowskiego, Tadeusza Pruszkowskiego i Szczęsnego Felicjana Kowarskiego. W 1965 roku wziął udział w nowojorskiej wystawie „The Resposive Eye” w muzeum sztuki nowoczesnej MoMa, a w 1970 roku dzieła Fangora zostały pokazane z inicjatywy marszanda Arthura Lejwy na monograficznej wystawie w Muzeum Solomona Guggenheima w Nowym Jorku.

Fangor od dziecka interesował się astronomią; czytał podręczniki, oglądał zdjęcia, zbudował lunetę na podstawie instrukcji zakupionej w antykwariacie, a w Summit – obserwatorium astronomiczne, obserwował gwiazdy i zaćmienia słońca. Na wystawie w jednej z sal można obejrzeć jego obrazy inspirowane wiedzą z tej dziedziny oraz zobaczyć film, w którym opowiada, jak rozwijał swoje zainteresowania i obserwacje nieba.

Już wczesne prace Fangora ujawniają jego talent oraz wrażliwość na kolor i kompozycję. Obrazy przywołują impresjonizm, kubizm, sztukę ludową, abstrakcjonizm i surrealizm. Ponieważ tworzył plakaty, interesował się liternictwem, co wykorzystał także w projektowaniu sygnatur, a pod koniec życia – w wizualnej informacji na stacjach warszawskiego metra.

W pewnym oddaleniu warto oglądać wielobarwne koła, okręgi, pierścienie, fale lub ameboidalne kształty na obrazach abstrakcyjnych. Na gdańskiej wystawie obrazy powieszone są w ciekawych zestawieniach, tak że różnią się barwami lub na przykład kształtem i rozmieszczeniem elementów na płótnie. W odniesieniu do takich obrazów Fangor mówił nie o wciąganiu do wnętrza, a o wychodzeniu poza obraz, nazywając takie oddziaływanie obrazów „pozytywną przestrzenią iluzyjną (z ang. ang. „Positive Illusory Space”). Patrząc na obrazy abstrakcyjne, dostrzegamy kapitalne, intensywne barwy, łagodne, bezkrawędziowe przechodzenie jednych w drugie, jak w technice sfumato. Ulegamy złudzeniom, że obrazy pulsują, płyną, wirują, zmieniają się, podobnie jak gwiazdy i planety oglądane przez przyrządy optyczne. Zastanawiamy się nad artystycznymi eksperymentami i odkryciami, zakorzenionymi na przykład w zjawiskach optycznych i działaniu ludzkiego oka.

Dynamika przestrzenna Fangora istnieje gdzieś pomiędzy widzem a płótnem, w dostrzegalnym dla oka punkcie w powietrzu – pisała Margit Rowell w 1970 roku. Z kolei dla Johna Canadaya Fangor jest wielkim romantykiem op-artu, działającym nie według reguł, lecz według połączenia intuicji i eksperymentu, odwołującym się nie do rozumu, lecz do naszej tęsknoty za tym, co tajemnicze. Łukasz Rozmarynowski pisał o przestrzeni kosmogonicznej na obrazach Fangora – ciągłej, otwartej (ze strukturą kul otwartych) i nieskończonej.

Moje zainteresowania motywem okien i widoków zaokiennych w wielu gatunkach literackich oraz dziedzinach sztuki spowodowały, że dłużej przyglądałam się obrazowi „Interior Exterior” z 1987 roku (178 × 254 cm; kolekcja prywatna). Na pierwszym planie obrazu, utrzymanego przede wszystkim w odcieniach jesiennych brązów i żółci, malarz przedstawił fragment wnętrza salonu, gdzie stoi stolik z koszem owoców i telewizorem, na ekranie którego bohaterka jakiegoś filmu toczy rozmowę telefoniczną. Za granicą wyznaczoną przez okna znajduje się taras, z którego rozpościera się widok na drzewa, a dalej na górzyste elementy odległego pejzażu. Na tarasie przy stoliku po przekątnej wobec telewizora siedzi osoba w czerwonym swetrze, pochylona nad planszą gry lub nad zestawem kart, a może kolekcją fotografii. Obie strefy, wewnętrzną i zewnętrzna, łączy kot przechodzący z jednej przestrzeni do drugiej przez niewielki otwór w ścianie.

Na obrazie zwraca uwagę puste krzesło, a właśnie temu elementowi wyposażenia domu Fangor poświęcił cykl obrazów, uprzednio pomalowawszy niektóre obiekty (kilka z nich możemy zobaczyć na wystawie, a także domowy, wiejski stół, pomalowany w barwne motywy i wzory). W układzie deszczułek oparcia krzesła z obrazu powtarzają się linie bezlistnych gałęzi.

Człowiek w obu przestrzeniach wydaje się bardzo samotny, zarówno w życiu, jak i fikcyjnym świecie filmu. Co ciekawe, telewizor jest włączony, ale ekran widzi stojący przed obrazem, nie kobieta na tarasie. Czerwień jest być może „wołaniem” o uwagę, krzykiem rozpaczy, a może znakiem miłości tego, kto stoi przed obrazem.

Pomyślałam, że ciekawym doświadczeniem byłoby obejrzeć abstrakcyjne obrazy nocą, w oświetleniu na przykład przez księżyc w pełni czy o zachodzie słońca, słuchając muzyki, odtwarzanej z płyt lub granej na żywo, w których to zdarzeniach artystycznych bardzo rzadko można uczestniczyć w galeriach. Jednak już wiem, że w listopadzie odbędzie się wspaniały koncert w Filharmonii Bałtyckiej na stulecie Wojciecha Fangora. Wykonane zostaną utwory dedykowane malarzowi oraz inspirowane jego obrazami – Pawła Mykietyna, Jerzego Maksymiuka oraz Adama Dzieżyka.

Przedłużeniem kontaktu z dziełami Fangora, ewentualnie przygotowaniem do kolejnej wizyty w muzeum, do czego bardzo zachęcam, są dodatkowe lektury, rozmowy z Kuratorem, album, fotorelacje i recenzje z wystawy, wywiady z Malarzem oraz filmy z jego udziałem z ostatnich lat życia. Dokument o związkach obrazów z astronomią przygotował syn malarza, Roman Fangor. Muzeum wydało ciekawy dydaktycznie przewodnik dla dzieci, przekazując im porcję wiadomości o języku malarskim Fangora i proponując ciekawe zadania na wystawie.
Fangor. Poza obraz”. Muzeum Narodowe w Gdańsku - Oddział Sztuki Nowoczesnej w Gdańsku; 7 X 2022 – 5 II 2023.
Koncepcja, kurator: Wojciech Zmorzyński. Współpraca kuratorska: Małgorzata Ludwisiak, Piotr Patkowski, Edyta Pawlik.
https://www.mng.gda.pl/2022/10/06/fangor-poza-obraz-nowy-katalog-wystawy/
Katalog wystawy; koncepcja i tekst: Wojciech Zmorzyński
„Dlaczego Fangor wychodził poza obraz. Przewodnik dla najmłodszych. Tekst i koncepcja: Katarzyna Witt. Ilustracje i projekt graficzny: Anita Wąsik.
https://www.zawszepomorze.pl/wojciech-zmorzynski-o-wojciechu-fangorze-wychodzilem-z-muzeum-z-lekkim-zawrotem-glowy
(rozmowa Gabrieli Pewińskiej – Jaśniewicz z Wojciechem Zmorzyńskim – 27X 2022)
Wojciech Fangor. Ja (autobiografia). Red. Janusz Górski, Piotr Sitkiewicz. Czysty Warsztat. [Gdańsk] 2017
Stefan Szydłowski: Wojciech Fangor. Mała retrospektywa. [W:] Fangor : malarstwo = paintings / [red. tekstu Iwona Ziętkiewicz ; tł. Bartłomiej Łuniewicz]. ASP Gdańsk 2015.
https://vimeo.com/210393254
FANGOR 20142015; video 8'43''; realizacja: Arkadiusz Sylwestrowicz, Remigiusz Biernacki, Paweł Mykietyn, Kasper July.
https://www.filharmonia.gda.pl/repertuar/586-100-lecie-wojciecha-fangora