ISSN 2658-1086
Wydanie bieżące

1 maja 9 (105) / 2008

Ewa Josińska,

ŚNIĄCY LICEALIŚCI

A A A
Szkolny festiwal teatralny od profesjonalnego przeglądu często różni się jednym – sceną, która znajduje się nie w prawdziwym teatrze, a w auli, holu czy też specjalnie do tego celu zaadaptowanym pomieszczeniu. Jest taka szkoła na Śląsku, gdzie profesjonalną scenę od tej amatorskiej, dzieli naprawdę niewiele. Mowa tutaj o III Liceum Ogólnokształcącym im. Stefana Batorego w Chorzowie.

Koniec „Balladyny”

Od pewnego czasu teatr uczniów „Batorego” (a także innych szkół średnich) staje się zjawiskiem, któremu warto poświęcić więcej uwagi. Nie ogranicza się tylko do obowiązkowych występów podczas akademii. W aulach i salach gimnastycznych prezentuje się spektakle, daleko wykraczające poza opowieści o szukających sensu życia nastolatkach czy uwspółcześnione inscenizacje „Zemsty” i „Balladyny”. Przedstawienia chorzowskich licealistów zachwycają świetną choreografią, intrygują niebanalną tematyką, poruszają grą aktorską, która niejednokrotnie jest na bardzo wysokim poziomie. Jednak przede wszystkim pozwalają myśleć optymistycznie o kondycji (i pozycji) współczesnego teatru.

Matura z Calderona

Marcin Aleksiej, jeden ze zdobywców Grand Prix tegorocznego XIX Festiwalu Teatralnego sam napisał scenariusz do sztuki „Śniący”. Stworzył ją w oparciu o „Życie snem” Pedro Calderona de La Barki. W tym przedstawieniu Aleksiej był także reżyserem i odtwórcą roli króla Basilio. Jego inscenizacja Calderona to sztuka pełna emocji, skupiająca uwagę widza nawet na drobnych gestach, wykonywanych przez postacie. Wykorzystywała zarówno maski, jak i współczesne stroje. Intrygowała zbudowaną z folii dekoracją. Intensywne prace nad spektaklem „Śniącym” trwały kilka tygodni. Marcin godził je z przygotowaniami do zbliżającej się matury.

Członkiem grupy teatralnej Remedium, którą w zeszłym roku założył Aleksiej, jest także Mateusz Trembaczowski. W „Śniącym” fenomenalnie kreował postać syna króla Basilio, Zygmunta. Aktor-licealista marzy o studiach na Wydziale Dramatycznym wrocławskiej PWST. Od dłuższego czasu przygotowuje się do egzaminów. Choć ma dopiero dziewiętnaście lat, o sztuce wypowiada się w sposób bardzo dojrzały: „W pewnym momencie mojego życia stwierdziłem, że teatr to forma, w której mogę pokazać swoje ja. Grając, opowiadam ludziom historię, która jest o mnie. Dlatego często mam wrażenie, że na scenie jestem bardziej sobą niż w życiu codziennym”.

Coraz ambitniej

Szansą na rozwój zarówno dla Marcina, jak i Mateusza był Festiwal Teatralny, który co roku odbywa się w ich liceum. Przegląd powstał z inicjatywy nauczycielki języka polskiego, Celestyny Koniecznej. Jego najważniejszą zasadą jest to, że uczniowie przy tworzeniu spektakli nie mogą korzystać z pomocy profesjonalistów. Od początku swojego istnienia przegląd miał formę konkursową – jury, złożone najczęściej z uczniów, absolwentów i nauczycieli szkoły, wybierało najlepsze przedstawienia, kreacje aktorskie, oprawę muzyczną, plastyczną, choreografię itp.
Stopniowo Festiwal coraz bardziej się rozwijał. Początkowo był przeznaczony tylko dla uczniów „Batorego”. Natomiast do udziału w tegorocznej, XIX edycji imprezy zgłosiło się 7 grup z innych szkół, placówek kulturalnych czy ośrodków wychowawczych. Specjalnie dla nich stworzono nową kategorię przyznawania nagród – najlepszy spektakl gościnny.
W ramach trwającego od 5 do 27 marca przeglądu zaprezentowano rekordową ilość przedstawień. Impreza miała swoją stronę internetową (www.festiwalteatralny.republika.pl) i rzecznika prasowego, była filmowana przez Szkolną Telewizję Internetową Batory TV (http://www.batory-tv.ovh.org/ft). Informacje o jej przebiegu pojawiały się w mediach. Podczas Festiwalu odbyły się także warsztaty teatralne, spektakle pozakonkursowe, a nawet sesja naukowa. Część zajęć była prowadzona przez Macieja Dziaczko i Marka Kołbuka. To absolwenci III LO, którzy w trakcie nauki w chorzowskim liceum tworzyli doskonałe spektakle na Festiwalu Teatralnym.

Lalki w operze

Od kilku lat kolejnym edycjom Festiwalu towarzyszy motyw przewodni. Tym razem był nim teatr lalek. Uczniowie klasy II kulturoznawczo-teatralnej i ich wychowawczyni Anna Tudyka długo zastanawiali się, jak w tej konwencji zrealizować imprezę. Licealiści sami zebrali część pieniędzy na organizację Festiwalu, wykonali statuetki przyznawane laureatom, przygotowali gale rozpoczęcia i zakończenia, wykonali i udekorowali szkołę ponad 50 marionetkami. Żeby jeszcze lepiej wcielić się w role lalek, wypożyczyli nawet oryginalne stroje z Opery Śląskiej. Wychowawczyni klasy II kulturoznawczo-teatralnej, choć z wykształcenia jest geografem, wraz ze swoimi uczniami brała udział w przygotowywaniu Festiwalu. – „To magiczny czas, kiedy w szkole czuć pasję tworzenia. Młodzież rozwijają swoje umiejętności i zainteresowania, pogłębia wiedzę na temat sztuki”.

Teatralna szansa

Najlepsi poszerzają swoje horyzonty i nie poprzestają na szkolnym przeglądzie teatralnym. Zwycięzca każdej edycji imprezy jest prezentowany w ramach Górnośląskiego Festiwalu Sztuki Kameralnej „Ars Cameralis”. W ramach wyróżnienia „Batorowcy” wystawiali swoje sztuki także w Śląskim Teatrze Tańca w Bytomiu i Teatrze Rozrywki w Chorzowie. W tym roku laureaci Festiwalu Teatralnego – grupa Remedium swoje osiągnięcia mogła zaprezentować w nowo otwartym Chorzowskim Centrum Kultury.

Dla niektórych zwycięzców pierwszy występ na profesjonalnej scenie okazał się zapowiedzią kariery. Wielu absolwentów III LO, tak jak chciałby Mateusz Trembaczowski, kształci się w szkołach teatralnych, na stałe wiąże swoje życie z kulturą lub otrzymuje angaże w teatrach. Honorata Mierzejewska studiuje aktorstwo i reżyserię na Wydziale Sztuki Lalkarskiej w Białymstoku, Hubert Bronicki gra w Teatrze im. Stefana Żeromskiego w Kielcach, a Piotr Bajtlik Teatrze Polskim w Warszawie. Jednym z aktorów – absolwentów „Batorego” jest także Maciej Dziaczko, współpracujący z Teatrem Suka Off, Stowarzyszeniem Teatralnym A PART, a wcześniej z Teatrem Cogitatur. Ciekawie zapowiadającym się artystą jest również założyciel Teatru „Momo” – Marek Kołbuk, prezentujący w swych autorskich spektaklach elementy pantomimy i performance. Natomiast w musicalu „West Side Story” w Teatrze Rozrywki oraz w kilku sztukach w Gliwickim Teatrze Muzycznym można oglądać maturzystkę z rocznika 2004, Agnieszkę Wajs.

Rekordy Festiwalu

Na wizerunek chorzowskiego Festiwalu składają się nie tylko ludzie, ale także teatralne eksperymenty. Specjalnie do spektaklu „Tertio”, dotyczącego historii sztuki, uczniowie namalowali 9 obrazów na ogromnych, gipsowych płytach. W przedstawieniu „Norden” wykorzystali namiot wojskowy, a kiedy indziej grali, wisząc na alpinistycznych uprzężach. Przygotowywali programy do spektakli w postaci fotografii, wydmuszek, a nawet... stacji dyskietek. Przedstawienia odbywały się w najróżniejszych częściach III LO – teatralną sceną stał się strych, sala gimnastyczna, korytarze a nawet szkolne podwórko, na którym zagrano spektakl „Szczur”. Wyjątkowym przeżyciem był także spektakl „Po drugiej stronie lustra – Outsider”, w którym wzięły udział osoby niepełnosprawne z Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczego im. M. Batko w Chorzowie.

Jednak największym osiągnięciem szkolnego przeglądu spektakli jest jego funkcja, czyli promowanie różnego rodzaju działań teatralnych. – „Festiwal jest dla nas kilkutygodniową odskocznią od szkolnej rzeczywistości. Wielu daje się ponieść magii sceny” – mówi Paulina Pudło, uczennica drugiej klasy. Dla niektórych to chwilowe uniesienie. Najważniejsze, że dla Marcina, Mateusza i innych uczniów III LO festiwalowa przygoda jest początkiem pięknych snów o teatrze.
XIX Festiwal Teatralny. III Liceum Ogólnokształcące im. S. Batorego w Chorzowie. 5 – 27 marca 2008.