Wydanie bieżące

1 marca 5 (53) / 2006

POLECAMY

A A A
Herb Robertson & The Space Cadets – special guest Marcin Oleś, Brtłomiej Oleś.

14 marca 2006, g. 20.00. Górnośląskie Centrum Kultury – Jazz Club Hipnoza, pl. Sejmu Śląskiego 2. Katowice.

Herb Robertson – trumpet, cornet, flugelhorn, slide trumpet, toys, etc Frank Gratkowski – alto saxophone, clarinets, Julien Petit – alto, baritone, tenor saxophone, Marcin Oleś – double bass, Bartłomiej Oleś – drums.

Muzyczne Laboratorium

Amerykanin - Herb Robertson: różne trąbki, kornet, flugerhorn; Niemiec - Frank Gratkowski: saksofon altowy i klarnet; Francuz - Julien Petit: saksofon altowy, tenorowy i barytonowy – zespół The Space Cadets, czyli pokaźny wybór instrumentów dętych blaszanych i drewnianych oraz znakomici instrumentaliści. Tych trzech wybitnych artystów-muzyków pod wodzą Herba Robertsona to również unikatowe muzyczne spotkanie, ponieważ każdy z nich to duża indywidualność jazzu i nowej muzyki improwizowanej. Ich wspólny muzyczny projekt trudny jest do jednoznacznego opisania, gdyż oryginalna myśl każdego z artystów wybiega daleko w przyszłość muzyki.

Muzycy nie kopiują tu, niczym saksofonowy kwartet, perfekcyjnie uznanych patentów czy stylów gry, raczej wyrażają siebie myśląc nie tylko w kategoriach muzycznych - jak mówi Frank Gratkowski: „Staram się łączyć wszystko, co na mnie wpływa (nie tylko muzykę, czy sztukę), by określić moją własną muzykę (w zakresie struktury i ducha). Ludzie, których podziwiam i którzy na mnie wpłynęli, mają jedną wspólną cechę: robili to, w co wierzyli i spędzili lub spędzają życie robiąc to najlepiej jak to tylko możliwe. Zawsze staram się dowiedzieć więcej - ogólnie o życiu, o sobie samym, o tym czego chcę i dlaczego. I o tym jest moja muzyka. Po prostu robię to co uważam, że powinienem robić, aby czuć się lepiej i mam nadzieję, że pomagam innym również czuć się lepiej.”

Podstawowym elementem łączności między instrumentalistami wydaje się być tutaj wielowątkowość artystycznych inspiracji oraz własna, naturalna ekspresja. Nie jest to jednak muzyka w typie otwartego free jazzu – byłoby to zbyt duże uproszczenie. The Space Cadets to rodzaj muzycznego laboratorium instrumentalnego, w którym dochodzi do konsekwentnej pracy nad uzyskaniem maksymalnej ekspresji przy harmonijnie i naturalnie dozowanej energii.
Właśnie ta wrażliwa i harmonijna współpraca nad muzyką, trzech mocnych indywidualności, jest jakby czwartym instrumentem w zespole - nieobecnym instrumentem harmonicznym, który porządkuje i spaja kompozycyjne ramy, tak aby znajdowały się one pod kontrolą, jakby nadrzędnej, zespołowej świadomości instrumentalistów.

Bardzo ważnym czynnikiem w muzyce The Space Cadets jest też ich pełna otwartość na publiczność, której obecność inspiruje do prowadzeniu swobodnej zespołowej improwizacji oraz ekspresyjnych solistycznych wypadów. Nie tak dawno mogliśmy się o tym przekonać podczas katowickiego koncertu grupy Tima Berne – Science Friction z gościnnym udziałem Herba Robertsona, jego niezwykłe solo na trąbce wszyscy uczestnicy tego wydarzenia zapamiętają na długo - operowanie ciszą i przestrzenią, nowatorskie użycie tłumika, którym artysta pocierał o roztrąb instrumentu uzyskując jakby efekt skreczu, granie dwudźwiękami, artykulacja na wdechu i wydechu, a przy tym znakomite opanowanie klasycznej techniki gry na trąbce powalało na kolana.

Szczere wykonywanie niekomercyjnej muzyki improwizowanej skłania też do podejmowania nowych artystycznych wyzwań, jednym z nich jest zaproszenie do współpracy polskich instrumentalistów: kontrabasisty Marcina Olesia i perkusisty Bartłomieja „Brata” Olesia. W ten sposób, to i tak już bardzo międzynarodowe spotkanie, uzyskuje dodatkowo charakterystyczny słowiański element. Dla nowoczesnego jazzu i szeroko pojętej muzyki improwizowanej, ten międzykulturowy kontekst ma fundamentalne znaczenie, wszak spotkanie jest jednym z najważniejszych elementów sztuki współczesnej, a czy będzie ono miało otwarty, zamknięty, totalny czy może absolutny charakter przekonamy się już niebawem na koncertach.
(Andrzej Kalinowski)

Cytowany fragment wywiadu z Frankiem Gratkowskim podaję za: http://www.diapazon.pl/PelnaWiadomosc.php?bn=Artykuly&Id=180

Strony muzyków:
http://www.herbrobertson.com
http://www.gratkowski.com
http://www.julienpetit.com
http://www.oles-oles.com



Jim Black AlasNoAxis – premiera nowej płyty
5 kwietnia 2006, g. 20.00. Górnośląskie Centrum Kultury – Jazz Club Hipnoza, pl. Sejmu Śląskiego 2. Katowice

Hilmar Jensson – gitara, elektronika, wood grain box with black dials, Chris Speed – saksofon tenorowy, klarnet, keyboard, green box with silver buttons, Skuli Sverrisson – gitara basowa, black box with glowing screen, Jim Black – perkusja, pianica, black box with glowing screen.