Wydanie bieżące

sierpień 15-16 (111-112) / 2008

Paweł Lekszycki,

CIEKAWE DOŚWIADCZENIE?

A A A
(redakcja Jarosław Lipszyc: „Mnemotechniki”. Wydawnictwo Krytyki Politycznej. Warszawa 2008).
WSTĘP

Nie jestem autorem tej recenzji (jeśli można mówić w tym przypadku o recenzji). Nie napisałem ani jednego ze słów, które w niej przeczytacie. Ta recenzja ma wielu autorów, (nie napisałem nawet wstępu), a ich listę znajdziecie pod koniec. Są na niej imiona i nazwiska, nie korzystałem jednak z tekstów podpisanych pseudonimami, bądź numerami IP. A tak właśnie czynił Jarosław Lipszyc, redagując „Mnemotechniki”. W tej recenzji za nazwiskami skrywają się ludzie. U Lipszyca niektórzy ludzie skrywają się za cyframi, które są oznaczeniami botów – małych, sprytnych programów komputerowych. Wszystkie słowa z mojej recenzji znalazłem w Internecie, źródłem „Mnemotechnik” natomiast jest Wikipedia.
Paweł Lekszycki


LIPSZYC JAROSŁAW, 1975

Autor – powszechnie uważany za poetę niezrozumiałego. Pisze coraz rzadziej, coraz dłuższe wiersze. Konsekwentnie bez rymów.


Poeta, redaktor, chodząca
agencja reklamowa. Autor dwóch [edytuj]
trzech książek. Mieszka
w Warszawie. Lipszyc znalazł się w gronie
czternastu poetów uznanych przez Mariana
Stalę za najciekawszych twórców nowej poezji.

Jego propozycja estetyczna jest jedną z najbardziej
hermetycznych w nowej poezji. Pierwszy tom
warszawskiego autora przeszedł niemal
bez echa. Nawet Karol Maliszewski [edycja] w książce krytycznoliterackiej
„Zwierzę na J.” o Lipszycu nie wspomniał ani słowem [koniec edycji].

Dużo lepiej miała się sprawa z drugim
poetyckim tomem warszawskiego autora, choć i tu,
jak przystało na tak trudną i niemal nie interpretowalną poezję,
głosy krytyki były podzielone.

Jarosław Lipszyc swoją postawą twórczą wydaje się stanowić zaprzeczenie
wszystkiego, co mówi się o „rocznikach siedemdziesiątych”. Jest jedynym
młodym poetą polskim, którego twarz
zdobiła okładkę „New York Times Magazine”.


POTRZEBA ZAISTNIENIA „MNEMOTECHNIK”

Rynek talentów poetyckich uległ
takiemu rozdrobnieniu, że dla pełnej diagnozy
rozpierzchniętych ugrupowań twórczych potrzeba by
zatrudnić co najmniej badacza ludów wędrownych internetu.

Ciągle aktualna jest tęsknota za tomikiem poetyckim,
który jednoczyłby fanów liryki w jednym chocholim tańcu
zachwytów i negacji, tomikiem, o którym mówiłoby się
na zasadzie rodzajowego azymutu.

[…] Tego typu książki nie wygeneruje z siebie
ani hype'owany na potęgę Jaś Kapela, ani też
– skądinąd znakomicie wypośrodkowany –
Krzysztof Siwczyk. Natomiast pojawia się przeczucie,
iż jeśli ów wynoszący polską poezję w nowy wymiar kiedykolwiek się pojawi,
to będzie przypominał zbiór opublikowany niedawno
przez Jarosława Lipszyca.


JAROSŁAW LIPSZYC PUBLIKUJE „MNEMOTECHNIKI”

1.
Pozycja ta składa się z 14 tekstów, które powstały
z fragmentów artykułów wikipedii. Autor bierze na tapetę
kilka haseł z wikipedii i kopiuje, wkleja, kasuje i tak tworzy nowy utwór.
Używając istniejących już tekstów buduje z nich kolaż,
który uzyskuje nowe znaczenie.

2.
Autor czasami do skonstruowania tekstu
używa haseł oddalonych od siebie semantycznie.
Na ich połączeniu buduje napięcie utworu, np.
„Operacja plastyczna” (połączenie dwóch haseł „Operacja
wojskowa” i „chirurgia plastyczna”), „Lustracja”
(połączenie haseł: „lustro” i „kastracja”)

3.
a) „Metoda jest taka. Najczęściej bierzemy dwa hasła
i zderzamy je ze sobą. Hasła powinny być od siebie
dość odległe znaczeniowo, bo dopiero wtedy
wydobywamy ze słów ich metaforyczny potencjał.
Na przykład z fragmentów haseł „Lustro” i „Kastracja”
powstał drukowany nie tak dawno w „Wyborczej”
wiersz pod tytułem „Lustracja”.

b) Oczywiście najpierw wypisuję sobie rozmaite,
inspirujące i ciekawe dla mnie hasła, a potem sprawdzam,
czy takie artykuły w ogóle w Wikipedii istnieją,
a jeśli tak, czy pozwolą mi one stworzyć teksty
literacko wartościowe. Bardzo często okazuje się to niemożliwe,
bo hasła w Wikipedii są za krótkie […].

c) Bywają hasła trudne do przetworzenia i takie,
które są prawdziwymi samograjami. Na przykład wiersz
zatytułowany „Lalka Barbie” jest remiksem haseł „Lalka"
Bolesława Prusa oraz „lalka Barbie”. Okazało się,
że wystarczy w streszczeniu „Lalki” Prusa podmienić
Izabellę na Barbie, a Wokulskiego na Kena i ten tekst
zaczyna sam śpiewać.”

3.
O dziwo teksty te dają się przeczytać.


POETA BEZPODMIOTOWY, NA PEWNO HEROICZNY

Lipszycowi można pozazdrościć konsekwencji
w wykraczaniu poza obowiązujące kanony.
Swego czasu swoimi „Meblami” wyłamywał się
spod nudnej konwencji artystowskich pism, wcześniej
manifestacją neo-lingwizmu rozbił dominujące
w rodzimej liryce przekonanie o prymacie autora nad opisywanym światem.
W swoich tyradach, potrafi on całkowicie wyciszyć „ja”
podmiotu lirycznego na rzecz pulsujących odgłosów cywilizacyjnych,
najczęściej posługujących się terminologią komputerową.

Innowacyjność pomysłu autora „Mnemotechnik” może zdawać się skądinąd
znajoma, gdyby przypomnieć dorobek literackiej awangardy, wszelakie kolaże
i eksperymenty z cytatami prasowymi. Lipszyc
to świadomy spadkobierca tej tradycji, co w obszarze liryki,
zdominowanej przez namiętnych naśladowców poetów
przeklętych lub klasycystycznych mędrców,
nabiera cech postawy heroicznej.

Otwartość na aktywną postawę czytelnika czynią z „Mnemotechnik"
cenne doświadczenie odbiorcze. Zupełnie jakby autor rezygnował
ze swojej AUTONOMII i twierdził, że jest wyłącznie przekaźnikiem
informacji.

A takim depozytariuszem przekazu powinien być przecież
i czytelnik.


CIEKAWE DOŚWIADCZENIE

Tomik jest dostępny w serwisie Wikiźródła
(pod adresem http://pl.wikisource.org/wiki/Mnemotechniki),
który jest siostrzanym serwisem Wikipedii. Jest wypuszczony
na wolnej licencji, co oznacza że każdy może go publikować,
rozpowszechniać, edytować i dystrybuować jego zmienione
wersje. Do czego zresztą gorąco zachęcam.

Nie wiem tylko jeszcze, jak zareagują na to administratorzy
Wikiźródeł, to będzie ciekawe
doświadczenie.



AUTORZY

WSTĘP
http://www.liber.pl/sklep/product_info.php?products_id=28353

LIPSZYC JAROSŁAW, 1975
motto:
http://www.kolporter.pl/195858,Ksiazki_poezja-aforyzmy-dramat_Poczytalnia.html
http://news-677.news.szorty.pl/

POTRZEBA ZAISTNIENIA „MNEMOTECHNIK”
Łukasz Badula: „Poeta bezpodmiotowy/ czytelnik przedmiotowy”. http://kulturaonline.pl/Poeta,bezpodmiotowy,czytelnik,
przedmiotowy,tytul,artykul,4148.html.

JAROSŁAW LIPSZYC PUBLIKUJE „MNEMOTECHNIKI”
Leszek Onak: JAROSŁAW LIPSZYC PUBLIKUJE “MNEMOTECHNIKI”. http://niedoczytania.pl/?p=184
„Mnemotechniki – nowa książka Jarosława Lipszyca” – z Jarosławem Lipszycem rozmawiała Zofia Zaleska. http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34861,5247051.html#more

POETA BEZPODMIOTOWY? NA PEWNO HEROICZNY
Łukasz Badula: „Poeta bezpodmiotowy/ czytelnik przedmiotowy”. http://kulturaonline.pl/Poeta,bezpodmiotowy,czytelnik,
przedmiotowy,tytul,artykul,4148.html

CIEKAWE DOŚWIADCZENIE
„Mnemotechniki – nowa książka Jarosława Lipszyca” – z Jarosławem Lipszycem rozmawiała Zofia Zaleska. http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34861,5247051.html#more

Redakcja Paweł Lekszycki