Wydanie bieżące

15 stycznia 2 (122) / 2009

Zuzanna Sokołowska,

MROCZNY PRZEDMIOT DOJRZEWANIA

A A A
Wystawa fotografii Larry’ego Clarka w Zamku Ujazdowskim jest swoistą antropologią wizualną młodości, niepokojącym dokumentem teenage life, sprowadzonego do zwierciadła, w którym można się przejrzeć. Na wystawie możemy obejrzeć zdjęcia młodych ludzi, które zostały zrealizowane w ramach projektu „Los Angeles 2003-2006”. Najczęściej na fotografiach Clarka pojawia się Jonathan Velasquez, którego fotograficzny zapis dojrzewania trwał cztery lata. Artysta podkreśla, że to właśnie Jonathan sprowadził go ponownie na tor fotografii, czyli do obszaru, od którego wszystko się zaczęło. Zabieg ten ma na celu identyfikację z bohaterami fotografii. Fotografie prezentowane na wystawie w CSW stają się przerażającym dokumentem wpływu mediów na destrukcyjne zachowanie młodzieży, reakcją artysty na wszelkie zmiany ideologiczne współczesnej kultury, traktowanej jako najważniejsza przyczyna amoralnych zachowań młodych ludzi. Odbitki mają format, w jakim produkuje się plakaty idoli, które nastolatki wieszają nad łóżkiem.

Larry Clark rozpoczął artystyczną karierę w 1971 roku, kiedy to ukazał się jego album z fotografiami „Tulsa”. Ma on fabularną strukturę, zawiera didaskalia w postaci krótkich tekstów. Książkę otwiera wstęp, mówiący o narkotykowym nałogu samego artysty. Następnie Clark przedstawia bohaterów swoich fotografii. Zdjęcia są czarno – białe, ziarniste. Clark podkreślał, że chciał przedstawiać sytuacje, o których się nie mówi lub nie powinny były się zdarzyć. Irytował go idealistyczny wizerunek Ameryki wykreowany w mediach, ponieważ zamiatano pod dywan problemy, z którymi borykano się na co dzień: gwałty, alkoholizm, narkomanię, AIDS, przemoc w każdej postaci. Chciał pokazywać, co się dzieje w prawdziwym życiu. Podobną reakcją na otaczającą rzeczywistość była twórczość Nan Golding, która fotografowała ludzi znajdujących się blisko śmierci. Umieszczała przed obiektywem ludzi z marginesu z całego Nowego Jorku. Dzięki temu utrwaliła ciemną stronę życia, której staramy się na co dzień nie dostrzegać. Podobnie jak u Clarka, jej fotografie są brutalne, z bezpośrednimi przedstawieniami przemocy. Jej zdjęcia uświadamiają nam, że pod powierzchnią idealnego, medialnego wizerunku społeczeństwa czai się zupełnie inny świat.

Larry Clark w swojej twórczości skoncentrował się na portretowaniu młodych ludzi, którzy prowadzą sekretne życie, o którym inni nie mają pojęcia. Clark podkreślał, że okres dojrzewania i młodość związana jest z wieloma wewnętrznymi konfliktami związanymi z kształtowaniem się tożsamości erotycznej i niezaspokojonymi potrzebami seksualnymi, które w wyniku sublimacji zamieniają się w nieuzasadnioną agresję i destrukcję. „Tulsa” stała się tym samym dokumentem o odkrywaniu swojej fizyczności, męskości i kobiecości.

Na fotografiach Larry’ego Clarka widzimy nagich młodych ludzi, którzy dotykają swoich ciał, przytulają się, zachwycają się swoją cielesnością. Zwracają uwagę na ciało, nie na genitalia. Podnieca ich własna fizyczność. Podobnie reaguje Clark, który podkreśla raczej piękno ciała, niż skupia uwagę na narządach płciowych. Zygmunt Freud uważał, że pozytywna reakcja na czyjąś fizyczność jest pochodną podniecenia seksualnego, które musi oddzielić się od swojego źródła.
Artysta przedstawia młodych chłopców, nieskrępowanych widokiem ciał innych mężczyzn. W literaturze pojawia się wiele przykładów poruszających temat odkrywania swojej płciowości. Egzemplifikacją może być tutaj „Zuch” Edmunda White’a, kiedy to główny bohater odczuwa psychiczny i fizyczny ból bycia homoseksualistą. Problem ten pojawia się również w „Linii piękna” Alana Hollinghursta, historii o utracie niewinności poprzez odkrywanie własnego ciała i zdobywania beztroskich doświadczeń seksualnych, wpływający na dalszy rozwój głównego bohatera. W podobnym tonie w swojej autobiografii „Zanim zapadnie noc”, książce bardzo brutalnej, obnażającej najmroczniejsze sekrety ludzkiej psychiki, Reinaldo Arenas opowiada o swojej pierwszej masturbacji, która przyprawiała go o omdlenie. Traktował to wtedy jako coś nienormalnego, między innymi jako czynnik wywołujący zapalenie opon mózgowych, na które nie raz zdarzyło mu się w okresie dojrzewania zachorować. Arenas nie ukrywał, że uprawiał seks ze zwierzętami i młodymi chłopcami. Dla niego wytłumaczeniem takiego zachowania była wszechogarniająca nuda. Właśnie ten czynnik wywołuje najwięcej aspołecznych zachowań wśród młodych ludzi. Zwykła nuda i silna potrzeba stymulacji prowokuje irracjonalne zachowania, które trudno jest zrozumieć lub nawet wytłumaczyć. Problem dorastania niesie także ze sobą wiele tajemnic i stereotypów, rozwiązywanych w swojej własnej wyobraźni. Jest to problem wstydliwy, o którym trudno się rozmawia. Lęk przed wyśmianiem lub piętnem społecznym jest zbyt silny.

Larry Clark w swoje twórczości śledzi zapamiętale wrażliwość chłopięcego wieku dojrzewania. Jest to swoista antropologia dotykająca wszystkich płaszczyzn dorastania. Kontynuacją „Tulsy” stało się wydawnictwo „Teenage „Lust” (podtytuł „Autobiografia Larry’ego Clarka”), którą otwierają rodzinne fotografie artysty. Później jest znacznie mniej przyjemnie. Pojawiają się zdjęcia osób, w tym młodych ludzi, pokazanych w trakcie aktywności seksualnej i zażywania narkotyków. Clark pokazuje młodych mężczyzn prostytuujących się w okolicach Times Square. Wkraczała także w środowiska subkultur, w tym punków i skate’ów, jak w filmie z 1995 roku zatytułowanym „Kids”, będącym próbą odbrązowienia amerykańskich nastolatków, którzy nie wiedzą, czym jest tabu i niewinność. Seks jest tu tak powszechny, że staje się elementem grupowej tożsamości. Clark pokazuje to zjawisko w stylistyce porno: obscenicznie, bezwstydnie, z brudem i z piętnem AIDS. Po „Kids” zbulwersowani widzowie oskarżali Clarka o pedofilskie skłonności. Zastanawiano się, czy Clark nie był inicjatorem większości pokazanych w nim bulwersujących scen, ponieważ nie dostrzegano celu pokazywania takich patologii. Podobnie przyjęto produkcję „Ken Park” z 2002 roku. Jest to historia życia kilku deskorolkowców, pozbawionych wszelkich hamulców moralnych. Film ten wzbudzał wiele kontrowersji, głównie z powodu licznych scen molestowania seksualnego.

Clark w swojej twórczości stara się być bezstronny. Podąża za zagrożeniami i zachowaniami, które mogą być dla nas szokujące, a dla młodych ludzi uwiecznionych na zdjęciach i klatkach filmowych stały się całkiem zwyczajne. Jego prace możemy także rozumieć jako próbę zdefiniowania normalności, która może być przerażająca.
Larry Clark „Fotografia”. 10 stycznia – 22 lutego 2009. CSW Zamek Ujazdowski, Warszawa.