Wydanie bieżące

15 marca 6 (126) / 2009

Zuzanna Sokołowska,

RYSUNKI PODEJRZANE

A A A
Mariusz Tarkawian rozpoczął swoją rysunkową karierę w trakcie wolontariatu w Galerii Białej w Lublinie. W ferworze przygotowań do monumentalnego projektu „Nova Biała”, który miał miejsce w czerwcu 2005 roku, zaczął dokonywać rysunkowego zapisu zdarzeń i rozmów toczących się w galerii. Jego prace najczęściej powstawały podczas dyskusji, które milcząco obserwował i podsłuchiwał. Rysował artystów i pracowników galerii. W efekcie powstały osobiste i wyjątkowe notatki, w których główne role najczęściej odgrywały postacie z zaznaczonymi delikatnym konturem częściami ciała. W tym okresie powstało około 200 rysunków, które stały się częścią ekspozycji w Galerii Białej. Stanowiły one kronikę zdarzeń trwających prawie pół roku. Powstające serie i cykle ujawniły niezwykłą umiejętność zapisu ulotnej, najczęściej nieokreślonej chwili. Tarkawian nadaje takim zdarzeniom charakter niezwykłości, którą potęgują przytaczane strzępy wypowiedzi rysowanych osób. Rysunkowe prace artysty nie są pozbawione subiektywizmu, narzucającego widzom uogólniony i zafałszowany obraz świata. Przykładami mogą być tutaj bohaterowie filmów „Powiększenia” Michaelo Angelo Antonioniego i „Kontraktu rysownika” Petera Greenwaya, którzy za pomocą fotografii i malarstwa rejestrują zdarzenia mogące być morderstwami. Sprawiają oni wrażenie przekonanych o absolutnej kontroli nad otaczającą rzeczywistością. Szczególne przenikanie świata realnego i świata sztuki stanowi siłę napędową obydwu filmów. Jej dwuznaczność wydobywa ukryte znaki, które są okrutną inicjacją artystów – demiurgów, stopniowo pozbawianych obiektywizmu w sposobie interpretacji i przedstawiania zdarzeń.

Cykl Tarkawiana „W poszukiwaniu sztuki” liczy kilkuset prac. Stanowi swoisty zapis wybranych dzieł fotograficznych, malarskich, obiektów, wideo i performance, które autor wyszukiwał w czasopismach i albumach o sztuce współczesnej. Prace stanowią kolejny zapis w twórczości młodego artysty, w którym można odnaleźć tropy wskazujące na poszukiwanie nowej formy i interpretacji. Cykl odwołuje się zarówno do dzieł już uznanych za kultowe, jak i prac mniej znanych twórców, dopiero zaczynających swoją przygodę ze sztuką. Ten zbiorczy amalgamat ma wartościujący wymiar, w którym każdy rysunek ma ten sam przekaz, bez względu na poruszane wątki czy tematy. Podobny mechanizm został zastosowany na wystawie „Transgresja wyobraźni”, kiedy to Tarkawian stworzył obrazkową historię sztuki, obejmującą swoim zasięgiem odległe czasy prehistoryczne, jak i współczesność. Projekt ten został poszerzony o rysunki z dziejów cywilizacji, tworząc tym samym antropologiczną historię działalności człowieka. Na rysunkach pojawia się kolor czerwony, symbolizujący najbardziej przełomowe wydarzenia w dziejach ludzkości.

Projekt „W przewidywaniu sztuki” porusza temat futurologii w kontekście twórczości współczesnych artystów. W konsekwencji powstaje dialog i relacja pomiędzy tym, co jest, a co by było gdyby. Artysta stawia pytania o zasadność nudy w sztuce, o jej przewidywalność i logiczne stopniowanie, o jej ciągłość i konsekwencje. Tarkawian próbuje przeciwstawiać się narzuconym ograniczeniom, które spowalniają narodziny nowego, próbując ukształtować ślady i tropy. Tak powstają „Przewidywania”, gdzie uzyskujemy odpowiedź na pytania, zanim zostaną one zadane. Tarkawian określa siebie mianem „futurologa” – tworzy prace, zanim stworzą je inni artyści, chce być szybszy w wymyślaniu pomysłów na sztukę. Staje się generatorem scenariuszy, które mogą, choć nie muszą się sprawdzić. Stawia kolejne pytania dotyczące jej zmienności, stylów, także losów artystów, którzy w wizjach Tarkawiana zmieniają płeć.
Kolejny cykl „Rysunki podejrzane” są reakcją na naturalne środowisko, w którym artysta obraca się na co dzień, czyli znajomi, kuratorzy, przyjaciele – artyści, którzy prowadzą burzliwe dyskusje. Rysunki oddają atmosferę towarzyszącą wernisażom i wystawom. Artysta przyjmuje rolę obserwatora, który nasłuchuje i rejestruje najmniejszy gest. Tworzy rysunkową relację z tego, gdzie jest i co się dzieje dookoła niego. Dlatego „Rysunki podejrzane” mają wymiar głęboko osobisty. Kurator tej wystawy, Jan Gryka, zwraca odbiorcy szczególną uwagę na niedorysowania czy niedomówienia w rysunkach, które stanowią formę ekspresji rejestrowanych zdarzeń. Kreska jest tutaj żywa i naładowana energią. Kurator bardzo mocno podkreśla, że takiego stanu rzeczy w przeciwieństwie do prac Poli Dwurnik czy Grupy Ładnie nie rejestruje fotografia, co czyni zeń zjawisko intuicyjne. Podkreśla także formę stosowanego języka, jako zamkniętą, intuicyjne konstruowaną formę, jedyną w swoim rodzaju. Tarkawiana interesuje rzeczywistość obrazu, w której wszystko co istotne musi zmieścić się w rysunkowym kadrze.

Twórczość Mariusza Tarkawiana uczula, że wokół nas dzieją się rzeczy niezwykłe, które wpisane w codzienność zatracają w naszych oczach jakiekolwiek znaczenie. Sytuacje, ludzie, rozmowy w rysunkach artysty przesuwają się jak w fotoplastykonie, tworząc raz za razem osobne historie, osobne tożsamości. Stanowią one zbiór przypadłości, gestów, słów, które Tarkawian archiwizuje, umieszczając je w rysunkowej przestrzeni, przedłużając rolę rysowanych postaci ponad możliwość. Zatrzymuje i kadruje czas, opisując tym samym dualizm rzeczywistości.