Wydanie bieżące

15 grudnia 24 (144) / 2009

Grzegorz Olszański,

WIERSZE

A A A
Sceny z życia literackiego

dla Piotra Sommera

Nie daję tekstów do „Twórczości”,
bo wydaje mi się nie dość twórcza.

„Akcent” kładzie nacisk nie na to, co trzeba,
więc trudno, bym publikował tam teksty.

Obawiam się, że w najbliższym czasie
na „Czas Kultury” nie będę miał czasu.

Już dawno rozstałem się z „FA-artem”,
ponieważ dość mam krytyki złych intencji.

Nie wysyłam tekstów do „Lampy”, bo boję się
dobrych intencji Joanny Mueller.

Przyjaciele moich przyjaciół nie są moimi
kumplami, więc o „Kumplach” nie będę wspominał.

Na szczęście, jest jedno pisemko w Albanii.
Ukazuje się nieregularnie, ale przynajmniej

nie płaci.

(z tomu: „Wolny wybór”)



Umarła klasa

Od pewnego czasu nachodzi go myśl
(bez pukania, za to z policyjnym łomotem do drzwi),
że źle zainwestował, że równie dobrze jak słowami
mógłby zajmować się bednarstwem, zecerstwem,

klejeniem cholewek.



Wiersz napisany dla pieniędzy

Wiele rzeczy można robić bez.
Jeszcze więcej

dla.



Manifest lipcowy

Fotografia nie ma przyszłości.
Literatura to przeszłość. Sztuka to przeżytek.

Ogłoś swą śmierć, póki jeszcze żyjesz.