BRODNICKI / VAN HAARDT W INSTYTUCIE BIBLIOTEKA POLSKA W PARYŻU: OD ARCHIWUM DO GESTU WYDAWNICZEGO ('GEORGES VAN HAARDT. YANN TOMA. DIALOGUE A DISTANCE')
A
A
A
Jerzy Brodnicki, który w świecie sztuki znany był bardziej pod pseudonimem Georges van Haardt, urodził się w 1907 roku w Poznaniu. Uzyskał wykształcenie w zakresie prawa i filozofii, pracował jako urzędnik. Do Paryża przeprowadził się w 1950 roku i to tam spędził resztę życia, poświęcając się całkowicie twórczości plastycznej przez kolejne trzy dekady. We Francji van Haardt sympatyzował z ruchem tzw. nowej szkoły paryskiej (Nouvelle École de Paris), a jego prace reprezentowały przede wszystkim abstrakcję liryczną, czyli kompozycje niefiguratywne na jasnym tle w wielu kolorach. Na drugim biegunie jego twórczości sytuują się czarne prace – „Noirs” – papierowe kolaże z ciemnych materiałów, wycinane i wydzierane, układające się w nadal abstrakcyjne, choć przywodzące na myśl formy organiczne, kształty. Van Haardt regularnie wystawiał swoje prace w prestiżowych galeriach oraz podczas Salon de Mai czy Salon des Réalités Nouvelles. Doceniali go krytycy z epoki, po śmierci w 1980 roku popadł jednak w zapomnienie. Od jesieni 2025 roku Instytut Biblioteka Polska w Paryżu, w którego posiadaniu znajduje się ogromna kolekcja prac Brodnickiego, stara się przywrócić pamięć o jego życiu i dorobku.
Wystawa „Georges van Haardt. Yann Toma. Dialogue à distance” („Dialog na odległość”), prezentowana w IBP od 6 lutego do końca marca 2026 roku, jest jednym z tych działań, wieńczącym serię artystyczno-performatywnych wydarzeń. Współczesny plastyk, filozof i wykładowca akademicki Yann Toma kilkukrotnie już interweniował w lokalach Biblioteki, by stworzyć nowe dzieła, nawiązujące do stylu i form van Haardta. 16 października 2025 na dziedzińcu instytucji malował na żywo wielkoformatowe płótna przy akompaniamencie muzyki Varèse’a i Stockhausena, nawiązując do dzieł Brodnickiego na jedwabiu. Publiczność mogła przypatrywać się pracy kolorem i kształtem, a także przeżywać doświadczenie sztuki rozciągniętej w czasie, kiedy to płaty materiału były wieszane na sznurach pomiędzy oknami dwóch skrzydeł budynku, schnąc na wietrze i zmieniając swój wygląd wraz z zapadaniem zmroku. Performans nosił tytuł „Il n y a pas de mort” („Śmierci nie ma”), zapożyczony z pracy polskiego twórcy z 1971 roku, i niejako urzeczywistniał do stwierdzenie, powołując do życia nowe obrazy, w których Toma powtarzał gesty charakterystyczne dla van Haardta: długie, proste linie, kłębowiska plam w intensywnych, wręcz jaskrawych kolorach, kontrapunktowane czernią. Dynamika prac Brodnickiego była dzięki temu odtwarzana w czasie, wzbogacona, rzecz jasna, o własną interpretację francuskiego twórcy.
Następnego dnia odbył się happening „Liber Mundi” („Księga świata”), podczas którego obrazy Tomy zyskały życie dzięki kilkunastu osobom, na których udrapowano płótna, a następnie ten nietypowy orszak przemaszerował kilka razy mostem de la Tournelle, pokazując świeże obrazy światu. Znów zatem pierwszoplanowy okazał się gest i ruch, przybliżając przechodniom i obserwatorom metodę pracy i sposób widzenia sztuki abstrakcyjnej sprzed kilku dekad.
W ekspozycji „Georges van Haardt. Yann Toma. Dialogue à distance” to właśnie te relacje oparte na geście stają się pierwszorzędna. Anna Szyjkowska-Piotrowska, filozofka, kuratorka wystawy, a także pomysłodawczyni i kuratorka poprzednich wydarzeń z udziałem Tomy, pisze: „»Dialog na odległość« między Yannem Tomą a Georges’em van Haardtem to proces przyjaźni. To proces podążania śladami drugiego, aby nie zniknął. (…) To dialog delikatny, który ujawnia wrażliwość artysty Yanna Tomy w jego podróży ku ocaleniu innego artysty przed zapomnieniem”. Odczytuję tak przygotowany i opisany proces jako gest od-tworzenia, w którym tworzenie Tomy przychodzi od Brodnickiego, dzięki wysiłkowi analizy techniki pracy van Haardta, ale też kontekstowej refleksji na temat krytycznego odbioru jego sztuki w epoce oraz nałożenia na tę wiedzę współczesnej perspektywy historii i filozofii sztuki.
Wystawa w IBP jest o tyle wyjątkowa, że pozwala odbiorcy nie tylko zaznajomić się z kilkunastoma pracami van Haardta. „Dialog na odległość” podzielono na trzy przestrzenie. W sali im. Zaleskiego zaprezentowano materialne ślady jego paryskiego życia, pieczołowicie dobierając formę ekspozycji. Zdjęcia z epoki oraz szkicowniki i notatniki znajdują się w gablotach, do których trzeba się schylić lub przybliżyć i oglądać obiekty z bliska, co pozwala na intymny kontakt z eksponatami. Na ścianie natomiast znajduje się kolaż z różnego rodzaju druków – plakatów wystaw z czasów życia artysty, okładki czasopism, pisma jemu poświęcone, a także jego teksty teoretyczne. Pomiędzy gablotami natomiast wiszą wielkoformatowe płótna Tomy, powstałe podczas performansu w październiku. W foyer Biblioteki powieszono dwadzieścia dwa dzieła van Haardta wykonane w różnych technikach – obrazy, kolaże, grattage, a pomiędzy nie wpleciono są prace Tomy, co tworzy przestrzeń tytułowego dialogu, ale w zasadzie bez dystansu, gdyż foyer to przestrzeń niewielka. Otwarta jest jednak na świat zewnętrzny, na światło naturalne dzięki dużym oknom, i to właśnie w tej sali znajduje się także nigdy niezrealizowany przez Brodnickiego witraż, który specjalnie na wystawę wykonała na podstawie jego projektu Kinga Zębalska. Dziedziniec Biblioteki, znajdujący się między dwiema salami, pozwala zajrzeć do każdej z nich przez okno, co kreuje nowe połączenia i relacje między wszystkimi prezentowanymi pracami oraz obiektami.
Wydarzenia artystyczne to nie wszystkie działania inicjowane przez Szyjkowską-Piotrowską, którą zauroczyły prace zgromadzone w bogatych zbiorach IBP. Na początku lutego w Paryżu odbyła się także konferencja naukowa poświęcona van Haardtowi „Oeuvre face à l’histoire” („Dzieło naprzeciw historii”), która zgromadziła historyków sztuki, kuratorów, filozofów oraz marszandów, by jak najpełniej udokumentować nie tylko przeszłość i okoliczności życia Brodnickiego we Francji i w innych miejscach, w których działał twórczo, ale też pokazać, jak inspirujący badawczo może być to twórca.
Estetyka van Haardta łączy tony tajemnicze, mroczne z radością i wszechstronnością abstrakcji, wypływa ponadto z głębokiego namysłu, który w obliczu fluktuacji między figuratywnością a jej zaprzeczeniem w sztuce współczesnej zasługuje na przypomnienie. Z kwerendy archiwalnej w niedostępnych dla szerokiej publiczności zbiorach IBP Anna Szyjkowska-Piotrowska wyprowadziła ścieżki upowszechnienia dziedzictwa Brodnickiego–van Haardta, wyznaczające teren od efemeryczności do trwałości, od perspektywy artystów do perspektywy badaczy, zapraszając do rozmowy z odkrywanym właśnie na nowo twórcą każdego odbiorcę.
Wystawa „Georges van Haardt. Yann Toma. Dialogue à distance” („Dialog na odległość”), prezentowana w IBP od 6 lutego do końca marca 2026 roku, jest jednym z tych działań, wieńczącym serię artystyczno-performatywnych wydarzeń. Współczesny plastyk, filozof i wykładowca akademicki Yann Toma kilkukrotnie już interweniował w lokalach Biblioteki, by stworzyć nowe dzieła, nawiązujące do stylu i form van Haardta. 16 października 2025 na dziedzińcu instytucji malował na żywo wielkoformatowe płótna przy akompaniamencie muzyki Varèse’a i Stockhausena, nawiązując do dzieł Brodnickiego na jedwabiu. Publiczność mogła przypatrywać się pracy kolorem i kształtem, a także przeżywać doświadczenie sztuki rozciągniętej w czasie, kiedy to płaty materiału były wieszane na sznurach pomiędzy oknami dwóch skrzydeł budynku, schnąc na wietrze i zmieniając swój wygląd wraz z zapadaniem zmroku. Performans nosił tytuł „Il n y a pas de mort” („Śmierci nie ma”), zapożyczony z pracy polskiego twórcy z 1971 roku, i niejako urzeczywistniał do stwierdzenie, powołując do życia nowe obrazy, w których Toma powtarzał gesty charakterystyczne dla van Haardta: długie, proste linie, kłębowiska plam w intensywnych, wręcz jaskrawych kolorach, kontrapunktowane czernią. Dynamika prac Brodnickiego była dzięki temu odtwarzana w czasie, wzbogacona, rzecz jasna, o własną interpretację francuskiego twórcy.
Następnego dnia odbył się happening „Liber Mundi” („Księga świata”), podczas którego obrazy Tomy zyskały życie dzięki kilkunastu osobom, na których udrapowano płótna, a następnie ten nietypowy orszak przemaszerował kilka razy mostem de la Tournelle, pokazując świeże obrazy światu. Znów zatem pierwszoplanowy okazał się gest i ruch, przybliżając przechodniom i obserwatorom metodę pracy i sposób widzenia sztuki abstrakcyjnej sprzed kilku dekad.
W ekspozycji „Georges van Haardt. Yann Toma. Dialogue à distance” to właśnie te relacje oparte na geście stają się pierwszorzędna. Anna Szyjkowska-Piotrowska, filozofka, kuratorka wystawy, a także pomysłodawczyni i kuratorka poprzednich wydarzeń z udziałem Tomy, pisze: „»Dialog na odległość« między Yannem Tomą a Georges’em van Haardtem to proces przyjaźni. To proces podążania śladami drugiego, aby nie zniknął. (…) To dialog delikatny, który ujawnia wrażliwość artysty Yanna Tomy w jego podróży ku ocaleniu innego artysty przed zapomnieniem”. Odczytuję tak przygotowany i opisany proces jako gest od-tworzenia, w którym tworzenie Tomy przychodzi od Brodnickiego, dzięki wysiłkowi analizy techniki pracy van Haardta, ale też kontekstowej refleksji na temat krytycznego odbioru jego sztuki w epoce oraz nałożenia na tę wiedzę współczesnej perspektywy historii i filozofii sztuki.
Wystawa w IBP jest o tyle wyjątkowa, że pozwala odbiorcy nie tylko zaznajomić się z kilkunastoma pracami van Haardta. „Dialog na odległość” podzielono na trzy przestrzenie. W sali im. Zaleskiego zaprezentowano materialne ślady jego paryskiego życia, pieczołowicie dobierając formę ekspozycji. Zdjęcia z epoki oraz szkicowniki i notatniki znajdują się w gablotach, do których trzeba się schylić lub przybliżyć i oglądać obiekty z bliska, co pozwala na intymny kontakt z eksponatami. Na ścianie natomiast znajduje się kolaż z różnego rodzaju druków – plakatów wystaw z czasów życia artysty, okładki czasopism, pisma jemu poświęcone, a także jego teksty teoretyczne. Pomiędzy gablotami natomiast wiszą wielkoformatowe płótna Tomy, powstałe podczas performansu w październiku. W foyer Biblioteki powieszono dwadzieścia dwa dzieła van Haardta wykonane w różnych technikach – obrazy, kolaże, grattage, a pomiędzy nie wpleciono są prace Tomy, co tworzy przestrzeń tytułowego dialogu, ale w zasadzie bez dystansu, gdyż foyer to przestrzeń niewielka. Otwarta jest jednak na świat zewnętrzny, na światło naturalne dzięki dużym oknom, i to właśnie w tej sali znajduje się także nigdy niezrealizowany przez Brodnickiego witraż, który specjalnie na wystawę wykonała na podstawie jego projektu Kinga Zębalska. Dziedziniec Biblioteki, znajdujący się między dwiema salami, pozwala zajrzeć do każdej z nich przez okno, co kreuje nowe połączenia i relacje między wszystkimi prezentowanymi pracami oraz obiektami.
Wydarzenia artystyczne to nie wszystkie działania inicjowane przez Szyjkowską-Piotrowską, którą zauroczyły prace zgromadzone w bogatych zbiorach IBP. Na początku lutego w Paryżu odbyła się także konferencja naukowa poświęcona van Haardtowi „Oeuvre face à l’histoire” („Dzieło naprzeciw historii”), która zgromadziła historyków sztuki, kuratorów, filozofów oraz marszandów, by jak najpełniej udokumentować nie tylko przeszłość i okoliczności życia Brodnickiego we Francji i w innych miejscach, w których działał twórczo, ale też pokazać, jak inspirujący badawczo może być to twórca.
Estetyka van Haardta łączy tony tajemnicze, mroczne z radością i wszechstronnością abstrakcji, wypływa ponadto z głębokiego namysłu, który w obliczu fluktuacji między figuratywnością a jej zaprzeczeniem w sztuce współczesnej zasługuje na przypomnienie. Z kwerendy archiwalnej w niedostępnych dla szerokiej publiczności zbiorach IBP Anna Szyjkowska-Piotrowska wyprowadziła ścieżki upowszechnienia dziedzictwa Brodnickiego–van Haardta, wyznaczające teren od efemeryczności do trwałości, od perspektywy artystów do perspektywy badaczy, zapraszając do rozmowy z odkrywanym właśnie na nowo twórcą każdego odbiorcę.
„Georges van Haardt. Yann Toma. Dialogue à distance”. Institut Bibliothèque Polonaise de Paris. Kuratorka: Anna Szyjkowska-Piotrowska. 6.02-31.03.2026.
| Zadanie dofinansowane ze środków budżetu Województwa Śląskiego. Zrealizowano przy wsparciu Fundacji Otwarty Kod Kultury. |
![]() |
![]() |









ISSN 2658-1086

