LITERACKIE ŚWIATY (OD)CZAROWANE (ŁUKASZ TISCHNER: 'OTCHŁAŃ I BLASK. CZYTANIE W EPOCE ŚWIECKIEJ')
A
A
A
„Staram się uważnie czytać swoich ulubionych pisarzy i poetów polskich z nadzieją, że podróże do ich niezwykłych literackich światów staną się odtrutką na melancholię odczarowania. Zapraszam do wspólnej podróży od otchłani do blasku” (s. 11).
Nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego ukazała się monografia Łukasza Tischnera „Otchłań i blask. Czytanie w epoce świeckiej”. Tischner, doktor habilitowany, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, jest historykiem literatury, publicystą, redaktorem naczelnym „Kontekstów Kultury”, kierownikiem Katedry Historii Literatury Polskiej XX wieku, uznanym badaczem zajmującym się relacjami między twórczością literacką a religią (khlp.polonistyka.uj.edu.pl). Jak czytamy w nocie biograficznej, szkice składające się na „Otchłań i blask” były już publikowane, natomiast „część z nich została znacząco przeredagowana i zyskała nowe tytuły” (s. 407). Wywodowi badacza patronuje myśl Charlesa Taylora, kanadyjskiego filozofa, twórcy „A Secular Age”. Mowa więc tu nie tyle o odrzuceniu religii i zaniku metafizyki, ile o „odczarowaniu” świata (choć już nie stricte w weberowskim duchu), o zmianach zasad funkcjonowania myśli religijnej i charakterystycznym dla nowoczesności przesunięciu w stronę współistnienia różnych perspektyw i dostrzeżenia możliwości wyboru, również tego związanego z rezygnacją i zwątpieniem.
Tytułowa metafora, oprócz tego, że od razu „marketingowo” zwraca uwagę potencjalnych czytelniczek i czytelników, jest po prostu niezwykle trafna w odniesieniu do przedstawianych treści. Jak mówi sam autor: „Tytuł jest może zawiły, ale chodzi o coś zasadniczego i chyba prostego, to znaczy o przemiany duchowości w XX i XXI wieku, które (…) przekształciły nasz sposób widzenia świata, widzenia siebie, czy też widzenia sensu człowieczeństwa i spowodowały, że trudno dzisiaj łatwo zaszufladkować kogoś, że jest religijny lub niereligijny” („Łukasz Tischner zaprasza…” 2026 ).
Należy podkreślić, że monografię czyta się z prawdziwym zainteresowaniem, choć lektura wymaga sporej dozy skupienia i zaangażowania. Nie bez znaczenia pozostaje kwestia ogólnej znajomości kontekstu. Badacz klarownie omawia swoje rozważania, wskazuje perspektywy (istotna jest tu ciekawa prezentacja teorii Taylora w pierwszej części książki), jednak, wobec wielości odniesień oraz całego spektrum kulturowo-filozoficznego, owa znajomość bez wątpienia okazuje się przydatna. Narracja Tischnera potrafi zbudować swoiste czytelnicze napięcie, a to z pewnością sprzyja wnikliwej lekturze, analizie i interpretacji proponowanych tekstów.
A tych nie brakuje – poszczególne rozdziały „Otchłani i blasku” prezentują bowiem twórczość Józefa Wittlina, Czesława Miłosza, Stanisława Barańczaka, Stanisława Lema, Witolda Gombrowicza, czy Adama Zagajewskiego. Autor jest z pewnością badaczem bardzo uważnym i wrażliwym na wszelkie niuanse, co ma szczególne znaczenie przy omówieniu literackich strategii cytowanych twórców, gdzie, obok zdecydowanych, kontrastujących postaw i doświadczeń religijnych, właśnie owe niedopowiedzenia, wieloznaczności i pogranicza często okazują się nader znaczące (notabene: ciekawe w tym kontekście wydają się słowa: „Bóg tkwi w szczegółach” [niem. „Gott ist im Detail”, ang. „God is in detail”], które miał wypowiedzieć architekt Ludwig Mies van der Rohe, stanowiące rzecz jasna przeciwwagę (i źródłosłów) dla rozpowszechnionego w Polsce przysłowia „diabeł tkwi w szczegółach” [zob. Wasiuta 2016]). Odbiorczynie i odbiorcy mają zatem możliwość spotkania się z eposowymi poszukiwaniami Wittlina, ateistycznymi (czy aby na pewno?) wnioskami Gombrowicza czy „Taylorowskim językiem” Zagajewskiego.
Z uwagi na moje zainteresowania tematyką nieantropocentryczną szczególnie zajęła mnie lektura szkiców wskazujących na obecność roślin i zwierząt w utworach korzystających z motywów religijnych czy, szerzej, moralnych i etycznych. Mowa tu między innymi o tekstach Wittlina (i ciekawym spostrzeżeniu Tischnera związanym z dorobkiem Hugh Loftinga!), podkreślających współczucie wobec świata przyrody, czy też „rozdartym” stanowisku Miłosza. Te żywe, szeroko obecne w wielu dyskursach obserwacje na temat relacji człowiek–natura podkreślają moc narracji Tischnera, wpisują się jednakże w znacznie szerszy i coraz bardziej aktualny kontekst.
Książkę Tischnera mogę z przekonaniem określić mianem lektury obowiązkowej dla grona badaczek i badaczy zajmujących się problematyką religijności w literaturze oraz kulturze, a także dla osób związanych z filozofią, antropologią czy historią religii. Autor we wstępie, wskazując na postać patronującego rozważaniom Charlesa Taylora, pisze: „Jego badania są zaproszeniem do dialogu o współczesnej duchowości, w którym mogą się spotkać wierzący i niewierzący. Podobny cel przyświeca i mnie, tym bardziej, że pisarze, których omawiam, autorzy mi najbliżsi, stoją po obu stronach światopoglądowej barykady” (s. 8). W mojej opinii cel został osiągnięty, ponieważ książka Tischnera jest nie tylko cennym źródłem wiedzy na temat literackiej epoki świeckiej, ale także propozycją dostrzeżenia wieloperspektywiczności – tak w utworach pisanych, jak w życiu pozaliterackim.
LITERATURA:
„dr hab. Łukasz Tischner, prof. UJ”. https://khlp.polonistyka.uj.edu.pl/dr-lukasz-tischner.
„Łukasz Tischner zaprasza do lektury swojej książki »Otchłań i blask«”. 13.03.2026. www.youtube.com/watch?v=-vS73HSYzZU.
Wasiuta S.: „Przysłowie »Diabeł tkwi w szczegółach« we współczesnej polszczyźnie. Retoryczność, mistyfikacja, stereotyp”. „LingVaria” 2016, t. 11, nr 21. doi.org/10.12797/LV.11.2016.21.17.
Łukasz Tischner: „Otchłań i blask. Czytanie w epoce świeckiej”. Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kraków 2025.
| Zadanie dofinansowane ze środków budżetu Województwa Śląskiego. Zrealizowano przy wsparciu Fundacji Otwarty Kod Kultury. |
![]() |
![]() |











ISSN 2658-1086

