ISSN 2658-1086

15 lutego 4 (388) / 2020

Przemysław Pieniążek,

CAŁE ZDANIE (W IMIENIU) NIEBOSZCZYKA (MÓWILI NA NIEGO KAROL)

A A A
Kim jest Karol? To w równym stopniu enigmatyczny everyman, co bardzo konkretny osobnik, który zdecydowanie nie miał szczęścia w życiu i/lub podpadł niewłaściwym ludziom. Protagonistę poznajemy w chwili, gdy już jest (lub lada chwila zostanie) nieboszczykiem, zaś padające w tytule komiksu stwierdzenie wypowiedziane zostaje przez najróżniejszych komentatorów/świadków/uczestników/sprawców wydarzeń, których finał (niezależnie od prezentowanego czasu, miejsca i okoliczności) jest zawsze ten sam: Karol rozstaje się z życiem. Jego zgony bywają efektem nieszczęśliwego wypadku, chłodnej kalkulacji lub gorączkowego afektu. Mogą posiadać rys heroiczny, stanowić przedmiot domysłów, ale i wywoływać dreszczyk (z)grozy. Przede wszystkim jednak ujmują sposobem ich przedstawienia.

„Mówili na niego Karol” to kolejna nietuzinkowa pozycja w ofercie Wydawnictwa 23. Kameralny projekt – będący efektem owocnej współpracy redaktora i scenarzysty Jerzego Łanuszewskiego („Warchlaki”, „Giacomo Supernova”) z ilustratorką i designerką Ewa Ciałowicz – z miejsca podbije serca miłośników smoliście czarnego humoru oraz amatorów poetyki absurdu bliskiej Latającemu Cyrkowi Monty Pythona. Owe równie groteskowe, co pomysłowe miniatury – każdy zgon uwieczniony został na konkretnej stronie za pomocą sześciu symetrycznie rozłożonych kadrów, choć w niniejszym zbiorku znajdziemy także cztery sugestywne ilustracje – swoją moc oddziaływania zawdzięczają ekspresyjnym, cartoonowym, obłędnie pokolorowanym ilustracjom Ciałowicz, do których chce się wracać. Jednym słowem: pychota!
Jerzy Łanuszewski, Ewa Ciałowicz: „Mówili na niego Karol”. Wydawnictwo 23. Kraków 2020.