Auden, o którym teraz myślę, to nie autor wspaniałej, poruszającej poezji, nie tłumacz librett, ale właśnie komentator twórczości Shakespeare’a, Eliota i Kierkegaarda, uważny czytelnik Yeatsa, Lawrence’a i Frosta – to eseista, próbujący zrozumieć i wyjaśnić, czym jest pisanie, czytanie i ocenianie literatury.