KOMIKSIARZ, WŁAMYWACZKA ORAZ ZABIJAKA (CRIMINAL. TOM 6: NOŻE)
A
A
A
Twórca komiksów Jacob Kurtz przybywa do Fabryki Snów z nieśmiałą nadzieją na to, że perypetie „Franka Kafki. Prywatnego detektywa” doczekają się godnej serialowej adaptacji. Niestety, protagonista szybko zostaje wystrychnięty na dudka przez bezdusznych hollywoodzkich decydentów, zaś jego ukochana, wiekowa ciotka Suzy – pada ofiarą porwania dla okupu.
Angie Watson traci wszystko: bar, dach nad głową, a na domiar złego wiąże się z chłopakiem pracującym dla lokalnego mafioso, z którym bohaterka ma na pieńku. Ale to dopiero początek jej kłopotów.
Weteran Tracy Lawless nie potrafi odnaleźć się w codziennej rutynie cywilnego życia. Dlatego kiedy Jacob prosi go o pomoc w rozwiązaniu palącego problemu, znęcony zapachem krwi były żołnierz sił specjalnych ponownie uruchamia tryb bojowy, udowadniając, że zabijanie przychodzi mu z niezwykłą łatwością.
Trzecioosobowa narracja idąca w parze z soczystymi dialogami; mocno ambiwalentne dramatis personae mierzące się z nie lada moralnymi dylematami; solidna intryga i wartkie tempo akcji, a do tego seks, przemoc oraz krytyczne spojrzenie na hollywoodzki tygiel: wchodząca w skład serii „Criminal” graficzna powieść „Noże” tnie bez litości, będąc ostrą, noirową przypowieścią o chorobliwych ambicjach, chciwości i desperacji.
Ale scenarzysta Ed Brubaker – wraz z wyczarowującym niezmiennie stylowe, realistyczne ilustracje Seanem Phillipsem oraz z Jacobem Phillipsem (odpowiedzialnym za dobranie obłędnej palety barw, w której prym wiodą seledyn, błękit, fiolet oraz ciemny odcień pomarańczowego) – nie zapominają o promyku nadziei, akcentując wątek lojalności, przyjaźni i oddania w sytuacjach, które ukazują, jakimi ludźmi naprawdę jesteśmy.
„Noże” doskonale sprawdzają się zarówno jako samodzielna całość, jak i w roli elementu większej „kryminalnej” układanki. Mówiąc krótko: jeśli lubicie zadziorne, bezkompromisowe historie, album komiksowego tercetu ma szanse po(d)bić wasze serca. Warto dać się ciachnąć.
Angie Watson traci wszystko: bar, dach nad głową, a na domiar złego wiąże się z chłopakiem pracującym dla lokalnego mafioso, z którym bohaterka ma na pieńku. Ale to dopiero początek jej kłopotów.
Weteran Tracy Lawless nie potrafi odnaleźć się w codziennej rutynie cywilnego życia. Dlatego kiedy Jacob prosi go o pomoc w rozwiązaniu palącego problemu, znęcony zapachem krwi były żołnierz sił specjalnych ponownie uruchamia tryb bojowy, udowadniając, że zabijanie przychodzi mu z niezwykłą łatwością.
Trzecioosobowa narracja idąca w parze z soczystymi dialogami; mocno ambiwalentne dramatis personae mierzące się z nie lada moralnymi dylematami; solidna intryga i wartkie tempo akcji, a do tego seks, przemoc oraz krytyczne spojrzenie na hollywoodzki tygiel: wchodząca w skład serii „Criminal” graficzna powieść „Noże” tnie bez litości, będąc ostrą, noirową przypowieścią o chorobliwych ambicjach, chciwości i desperacji.
Ale scenarzysta Ed Brubaker – wraz z wyczarowującym niezmiennie stylowe, realistyczne ilustracje Seanem Phillipsem oraz z Jacobem Phillipsem (odpowiedzialnym za dobranie obłędnej palety barw, w której prym wiodą seledyn, błękit, fiolet oraz ciemny odcień pomarańczowego) – nie zapominają o promyku nadziei, akcentując wątek lojalności, przyjaźni i oddania w sytuacjach, które ukazują, jakimi ludźmi naprawdę jesteśmy.
„Noże” doskonale sprawdzają się zarówno jako samodzielna całość, jak i w roli elementu większej „kryminalnej” układanki. Mówiąc krótko: jeśli lubicie zadziorne, bezkompromisowe historie, album komiksowego tercetu ma szanse po(d)bić wasze serca. Warto dać się ciachnąć.
Ed Brubaker, Sean Phillips, Jacob Phillips: „Criminal. Tom 6: Noże” („The Knives: A Criminal Book”). Tłumaczenie: Paulina Braiter-Ziemkiewicz. Mucha Comics. Warszawa 2026.
| Zadanie dofinansowane ze środków budżetu Województwa Śląskiego. Zrealizowano przy wsparciu Fundacji Otwarty Kod Kultury. |
![]() |
![]() |








ISSN 2658-1086

